Czy pierwszy raz boli ???

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Marta
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2004, 15:32
Płeć:

Czy pierwszy raz boli ???

Postautor: Marta » 22 cze 2004, 15:34

Mam pytanie - do kobiet. Czy pierwszy raz boli???Czy jest dokuczliwy ból??? Czy zawsze sie krwawi? I jeśli tak, to jakie jest natezenie takich krwawień?I czy możliwe jest, zeby członek nie zmieścil się w pochwie?
Awatar użytkownika
amazonka
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 316
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:06
Płeć:

Postautor: amazonka » 22 cze 2004, 15:59

Pierwszy raz, może boleć, ale nie musi...
Pierwszy raz może krwawić, ale nie musi...
Tak naprawde kazda z nas jest inna i reguly nie ma.

Istotna sprawa jest na pewno Twoje nastawienie psychiczne. Jesli bedziesz pewna, ze to wlasnie ten facet i ten moment, nie bedziesz az tak strasznie zestresowana i powinno pojsc gladko.

Jesli interesuja Cie statystyki to mozemy zrobic sonde na ten temat. Ja zaczne.
Jesli chodzi o pierwszy raz to troszeczke bolalo, ale nie byl to jakis przerazajacy bol, wlasciwie to byl calkiem przyjemny kiedy juz ma sie to za soba ;-) Plam na przescieradle tez zadnych nie bylo, ale przez jakies 2 nastepne dni czuc, ze jednak jakas sie w sobie rane ma.
Awatar użytkownika
sarah
Weteran
Weteran
Posty: 832
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:44
Skąd: W-w/W-wa
Płeć:

Postautor: sarah » 22 cze 2004, 16:36

ja tez przed piewszym razem zadalam identyczne pytania na forum. wariatka ze mnie byla nawet czytalam ze dobrze miec w zanadrzu witamine K na krzepliwosc jakby nie przestawalo krwawic i zastanawialam sie czy aby nie kupic ;) O
kazalo sie ze obawy byly niepotrzebne: bol byl niewielki - do wytrzymania spokojnie, prawie wcale nie krwawilo - znikome slady krwi zostaly jedynie na prezerwatywie. zycze powodzenia i abys przeszla to tak samo jak ja.
Awatar użytkownika
Triniti19
Weteran
Weteran
Posty: 1072
Rejestracja: 20 maja 2004, 21:11
Skąd: Kołobrzeg
Płeć:

Postautor: Triniti19 » 22 cze 2004, 18:19

No to ja byłam inna :|. Ból nie był aż taki straszny, chociaż co by nie mówić bolało. Natomiast miałam dosyć duże krwawienie. Ale wiem, że być może było to spowodowane budową błony. Bo każda z nas ma ją inną, jedne mają cienkie inne znowu grubsze. Plamy zostały jedynie na ręczniku i penisie ukochanego mojego :) Ale to co moge ci powiedzieć wiem, że facetów bardzo to podnieca. Nie chce cie straszyć bo z tobą tak nie musi być ale dla mnie najgorsze były 4 dni po 1 razie. Wtedy czułam tam pieczenie i uczucie takie hmm ciężko to opisać. Nietypowe to było uczucie. Ale po tych 4 dniach wszystko mi przeszło i jest teraz oki.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Marta
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2004, 15:32
Płeć:

dziękuje

Postautor: Marta » 22 cze 2004, 18:59

Dziekuje wam wszystkim bardzo gorąco...Może jeszcze jakaś przedstawicielka płci pięknej podzieli sie swoimi doswiadczeniami???Dzieki za pomoc
Awatar użytkownika
BlueEyes
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 332
Rejestracja: 02 mar 2004, 14:20
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: BlueEyes » 23 cze 2004, 05:40

Nie jest mozliwe by czloniek sie nie zmiescil w pochwie...
Bol? Hmm nie pamietam, ale na pewno mnie prawie w ogóle nie bolało (tj. najwyzej piknelo)
Krwawienie? Mialam dzien po i to tez normalne .

Nie stresuj sie Martus, badz tego pewna, a daje Ci gwarancje powodzenia :D
... you bleed just to know you're alive ...
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 23 cze 2004, 13:53

a ja mam pytanie, czy mozliwe jest wlozenie wziernika do pochwy, gdy jest blona dziewicza, tak, zeby jej nie przerwac?zawsze mnie to trapilo :562:
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
szilkret
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 22 cze 2004, 17:06
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: szilkret » 23 cze 2004, 14:08

:)

Czy boli czy nie jest to indywidualne dla każdej osoby.
Ja osobiście "straciłam dziewictwo" w trakcie treningu wyczynowego. Mój olbrzymi wysiłek i uwielbienie siatkówi odebrało mi dziewictwo. W takcie mojego pierwszego razu nie było kropelki krwi, wręcz przeciwnie byłam gotowa na dalsze igraszki. Nie uwierzyl że był pierwszym. Nie mniej to zależy także od wieku i od budowy wewnętrznej kobiety. Miałam 19 lat gdy to pierwszy raz zrobiłam i byłam gotowa - bynajmniej fizycznie.


Pozdro
Awatar użytkownika
Aga
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 lis 2003, 17:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Aga » 23 cze 2004, 17:48

Mnie bolało, dosyć. A jeśli chocdzi o krwawienie to niewielkie, tylko lekko przybrudzona prezerwatywa.
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 23 cze 2004, 18:26

Mi się wydaje, że to czy będzie bolało dużo zależy od partnera. Jeśli zrobi to delikatnie i z wyczuciem cały czas współpracując z partnerką, to ból będzie minimalny, zawsze to powstaje jakaś ranka. Natomiast krwawienie jest indywidualną cechą kobiety (stopień krzepliwości krwi). To tak jak przy zwykłym skaleczeniu. Nie raz wystarczy ranę oblizać i przestaje krwawić a niekiedy trzeba założyć opaskę uciskową albo nawet szyć. Ale myślę, że kobiety są przyzwyczajone do widoku krwi w tym miejscu.
Ostatnio zmieniony 23 cze 2004, 18:34 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 23 cze 2004, 18:30

Sam pierwszy raz wcale mnie nie bolał. Krwi trochę było, ale w sumie niewiele. Tylko potem, przez dobę byłam nieco obolała...
Awatar użytkownika
szilkret
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 22 cze 2004, 17:06
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: szilkret » 24 cze 2004, 09:14

Nie raz wystarczy ranę oblizać i przestaje krwawić a niekiedy trzeba założyć opaskę uciskową albo nawet szyć. Ale myślę, że kobiety są przyzwyczajone do widoku krwi w tym miejscu.




Heh ...jak ktoś lubi taki fetysz nie ma sprawy heheheheheh ....
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 24 cze 2004, 10:17

jak ktoś lubi taki fetysz nie ma sprawy heheheheheh


Muszę stwierdzić, że nie dokładnie czytasz lub rozumiesz moje posty. Ja porównywałem ranę po przerwaniu błony do zwykłego skaleczenia w dowolnym miejscu ciała.
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 24 cze 2004, 10:55

mnie bolało na samym początku, przy pierwszym "zanużaniu" ;) , a nastepnie juz lepiej i coraz lepiej, kazdy jest inny, ale nie ma sie czego bać, trzeba to przeżyć i basta !

jesli będzie Cię bolało, najlepiej powiedz o tym partnerowi, na pewno zrozumie i przestanie na chwilke :)
Awatar użytkownika
szilkret
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 22 cze 2004, 17:06
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: szilkret » 24 cze 2004, 11:02

wiem że chodzi o zwykłe ranki ;)
Żartowałam a tu mnie od razu :560:


wiecej uśmiechu na twarzyczce :)
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 24 cze 2004, 11:13

Żartowałam a tu mnie od razu


... to na drugi raz wrzuć chociaż emotikonkę uśmiechu, to będziemy wiedzieć, że żartujesz. Wszyscy lubimy żartować.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
sarah
Weteran
Weteran
Posty: 832
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:44
Skąd: W-w/W-wa
Płeć:

Postautor: sarah » 24 cze 2004, 21:13

Mi się wydaje, że to czy będzie bolało dużo zależy od partnera. Jeśli zrobi to delikatnie i z wyczuciem cały czas współpracując z partnerką, to ból będzie minimalny

Nie tylko zalezy to od partnera. na pewno ogromne znaczenie ma rodzaj błony dziewiczej, jej grubosc, czy byla juz naruszona itd.
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 24 cze 2004, 21:44

Nie tylko zalezy to od partnera

ja nie pisałem, że tylko, ale że dużo i z tym musisz się zgodzić.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
taka_jedna
Maniak
Maniak
Posty: 648
Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
Płeć:

Postautor: taka_jedna » 25 cze 2004, 00:40

moja błona została przerwana podczas pieszczot palcami mojego obecnego chłopaka, pamietam bardzo niewielki bol i troszeczke krwi...i najwiecej szoku bo nie wiedziałam czy to przerwanie błony czy moze jakas inna ranka.
Tak wiec pierwszy raz (ktory się odbył pół roku później) był całkowicie bezbolesny :)
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 25 cze 2004, 00:46

moja błona została przerwana podczas pieszczot palcami mojego obecnego chłopaka

uuu, niezbyt romantycznie, ale za to spontanicznie :oops: to też się liczy i ma swój urok.
Awatar użytkownika
taka_jedna
Maniak
Maniak
Posty: 648
Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
Płeć:

Postautor: taka_jedna » 26 cze 2004, 13:39

ale ja tego nigdy nie traktowałam jako pierwszy raz!
Pierwszy raz był 4 miesiace temu...a brak bolu i krwi to tylko zaleta, bo to było tak cudowne ze nastepnego dnia kochaliśmy się 3 razy, nie wiem jak bym wytrzymała tydzien abstynencji :) przeciez jedna z dziewczyn pisała tu o pęknieciu błony na treningu - czy to tez pierwszy raz? ;)
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
Awatar użytkownika
lizaa
Maniak
Maniak
Posty: 712
Rejestracja: 06 sty 2004, 20:53
Skąd: Poznan
Płeć:

Postautor: lizaa » 01 lip 2004, 00:43

ciekawe jak to bedzie u mnie...

tez sie boje ale pewnie zaraz mi powiecie ze przeciez nie mam sie czego bac...
wszyscy tak mowia...
do przekonania sie do tego jak to bedize u mnie mi sie nie spieszy...i ciesze sie ze mojej Polowie rowniez....
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
Awatar użytkownika
taka_jedna
Maniak
Maniak
Posty: 648
Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
Płeć:

Postautor: taka_jedna » 01 lip 2004, 00:59

16 latek masz dopiero? Po wypowiedziach dałabym Ci conajmniej 20:) Serio, myślałam ze Wy juz dawno "po" :)
A powiem Ci że będzie pięknie, bo Ty go kochasz i on Ciebie tez :)
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
Awatar użytkownika
Madzia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 309
Rejestracja: 23 mar 2004, 17:20
Skąd: Katowice
Płeć:

Postautor: Madzia » 01 lip 2004, 11:25

No właśnie lizaa nie przejmuj sie, na pewno kiedyś bedze pieknie. Jesteśmy w tym samym wieku nawet strasza jesteś o kilka miesiecy, ale ja o tym "JAK TO BEDZIE" przekonam sie za kilka dni. Jesli nie czujesz sie gotowa to nie rób tego, nie poddawaj sie chwili, ale po co ja to mówie przecież na pewno z Maverickiem tworzycie dobraną pod kazdym wzgledem pare, widać po postach:)
Awatar użytkownika
Kaska
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 219
Rejestracja: 28 lis 2003, 19:24
Skąd: małopolska
Płeć:

Postautor: Kaska » 03 lip 2004, 18:16

Madziu... podziwiam Cie, w wieku 16 lat decydowac sie na wspolzycie. I tu wlasnie widac jak kobiety roznia sie miedzy soba. Ja mam 19 latek(prawie) i nie jestem na pierwszy raz gotowa... psychicznie. mam ze swoim chlopakiem wiele za soba, seks oralny i inne tego typu pieszczoty, wymyslne pozycje przy tym itp. ale na razie nie jestem gotowa.
Madziu zdaj relacje po jak bylo... trzymaj sie :) niezapomnianych wrazen:)
Ten kto przestaje być (...) tak naprawde nigdy nim nie był ....
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 03 lip 2004, 19:11

Jak widzisz Kasiu, każda dziewczyna jest inna. Ważne tylko, żeby tego nie żałować.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
Triniti19
Weteran
Weteran
Posty: 1072
Rejestracja: 20 maja 2004, 21:11
Skąd: Kołobrzeg
Płeć:

Postautor: Triniti19 » 04 lip 2004, 17:56

Jarek pisze:Ważne tylko, żeby tego nie żałować.

Oj święte słowa. Trzeba je było dać dużymi literami.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,

lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 471 gości