pewnie napiszecie, że trzeba pracować...no tak, ale wypłata dopiero za miesiąc jak nie później, a czasu mało

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam




milenka112 pisze:wszystko jest w temacie...
pewnie napiszecie, że trzeba pracować...no tak, ale wypłata dopiero za miesiąc jak nie później, a czasu mało
popsprzedawaj cos na allegro
Koko pisze:taa.. i powynoś troszkę książek z domu do antykwariatu.
Szybki, łatwy pieniądz. A jaki szlachetny.
Mia pisze:nie chodzilo mi o sprzedawanie rzeczy wyniesionych z domu /a jak juz cos to tych zbednych/ wiec ta ironia w tym miejscu jest naprawde niepotrzebna
Koko pisze:A tam. Ty ją przynajmniej dostaniesz

Koko pisze:Cieszę się, że wyznaję zasadę "przezorny zawsze ubezpieczony" .diabel.
Bo mam teraz z czego żyć, nie pod kreską
Mia pisze:nie chodzilo mi o sprzedawanie rzeczy wyniesionych z domu /a jak juz cos to tych zbednych/ wiec ta ironia w tym miejscu jest naprawde niepotrzebna

A teraz mama mnie straszy, że jak swoich książek od niej nie zabiorę, to już ona z nimi zrobi porządek, bo na co komu pięć wydań "Pana Tadusza", w tym dwa rozsypujące się. Swoją drogą zauważyliście, że w każdym domu jest kilka wydań "Pana Tadeusza"? Ciekawe, dlaczego akurat to...Koko pisze:Nie odniosłam się personalnie
Zatem nie powinnaś się czuć urażona.
Imperator pisze:Jeśli te ciuszki Ci zbywały, no to czemu je kisić w szafie?![]()

mrt pisze:Swoją drogą zauważyliście, że w każdym domu jest kilka wydań "Pana Tadeusza"? Ciekawe, dlaczego akurat to...
Imperator pisze:Coś Ty. Mama mi nie da.
Wie co robi, oj wie Imperator pisze:Ja bym to podpiął pod "możliwy dalszy rozwój sytuacji".
zlotooka kotka pisze:U mnie w tej chwili nie ma zadnego.
mrt pisze:Ciekawe, dlaczego akurat to...

Koko pisze:Bo warto. Po prostu.
A dwa, Polacy to dziwny naród, i znam wiele domów, gdzie książka leży na półce, a i owszem, ale.. nieruszona

zlotooka kotka pisze:Nie cierpie Mickiewicza
mrt pisze:U mnie są dwie w całości + sam "Potop"
Mam wydac kase tylko po to, zeby sobie na polce stal? Taki szpan?
Przyda i m się.
mrt pisze:Swoją drogą zauważyliście, że w każdym domu jest kilka wydań "Pana Tadeusza"? Ciekawe, dlaczego akurat to...
Bo po kiego mi tekturowe ksiazki z czasu jak miałam 3 latka albo iles egzemplarzy jakiś zasad pisowoni polskiej do ktorych nigdy nie zajrzałam? Zoastwilam co lepsze przydatniejsze ciekawsze i uzytecznijsze a wszelki szajs jaki mi ojciec do domu przez lata zwoził poszedłs ie paść. Ale ze dwie pozycje to niepotrzebnie wywaliłam... Koko pisze:Poza tym, w domach da się również zauważyć, bo już nie piszę, że wszędzie Trylogię.
Koko pisze:"Zbrodnią i karą" czy "Faustem"

złotooka kotka pisze:Wole skompletowac sobie biblioteczke pisarzami ktorych cenie, ksiazkami do ktorych lubie wracac, delektowac sie kazdym slowem,


Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 698 gości