Poszła dalej, ze łzami w oczach.
Juz to widze
duzo jest takich co udaja oburzone i jak to im bardzo ciezko ze swoja uroda (oh ! jakieto uciazliwe, ze jestem taka piekna !), a w srodku czuja sie tak naprawde polechtane i rosna w skrzydelka, nawet w rozmowach w toku o tym bylo niedawno, ladnie tam jeden koles "gasil" takie laseczki 

