PO CO FORUM??

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 26 lut 2006, 14:12

sadi pisze:Czy nie przeszkadzałoby wam jakby wasza duga połówka pisala tutaj na forum o waszych problemach [zarowno natury psychicznej i fizycznej] tak otwarcie i bez zachamowań jak to robią niektórzy?

pisze w taki sposób w jaki dopuszczam by pisano o mnie. Nie mam sie czego wstydić gdyby mój facet to czytał. Ja odpowiadam za to co pisze, jestem duza dziewczynka która więksość rzeczy robi świadomie
sadi pisze:Yasmine napisał/a:
Dla mnie nie. Bo niesamowicie mi forum pomoglo.

Bo zamiast usiaść i spróbować samej walczyć z problemami poszłaś na łatwizne jak to wcześniej zostało napisane...wiekszość tak tu robi ...

Moim zdaniem Yas nie nalezy do osób chodzących na łatwizne. Nie szukała tu gotowych receot, chciała by ktos obiektywnie z innej perspektywy spojzał na jej sprawy.

Jesli bede miała problem, to najpierw pomysle nad nim sama, potem z połówkiem, nastepnym etapem sa znajomi. Tu wole sie podzielic juz jakimis wnioskami, rozterkami, by właśnie ktos dostrzegł cos czego ja nie umiem
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 26 lut 2006, 14:13

Ja Ci cos powiem Idas: uogolniasz, podpinasz wiekszosc nas pod tych, ktorzy pytaja "czy to zdrada", ktorzy o takie potworne banaly pytaja, ktorzy czekaja na gotowe odpowiedzi w sprawach uczuc, dlatego, ze gowno nas wielkie znasz.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 26 lut 2006, 14:25

Ja Ci cos powiem Idas: uogolniasz, podpinasz wiekszosc nas pod tych, ktorzy pytaja "czy to zdrada", ktorzy o takie potworne banaly pytaja, ktorzy czekaja na gotowe odpowiedzi w sprawach uczuc, dlatego, ze gowno nas wielkie znasz.

Na forum jest ponad 2600 użytkowników...wiekszość tematów o których pisze zakładana jest przez ludzi którzy się praktycznie nie udzialają tylko obserwują albo się rejestrują, zakłądają temat i znikają...
Piszesz jakby w imieniu wszystkich...a znasz tutaj wszystkich? <aniolek>
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 26 lut 2006, 14:26

sadi pisze:Na forum jest ponad 2600 użytkowników...wiekszość tematów o których pisze zakładana jest przez ludzi którzy się praktycznie nie udzialają tylko obserwują albo się rejestrują, zakłądają temat i znikają...

no wlasnie. Sa tacy. Ale my nie o takich.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 26 lut 2006, 14:28

To na ch*j oceniasz mnie i Yas? Wiesz co to znaczy isc na latwizne? Oczekiwac prostej odpowiedzi na rowne proste pytanie, tak? Czy moze oczekiwanie na odpowiedz na dosc trudne pytanie, zamiast szukanie odpowiedzi samemu? Ktore by nie bylo, Ty robisz to samo (chocby topic o Linuxie... jakbys chcial to poszukalbys sobie ksiazek czy e-bookow i znalazl odpowiedz).
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 26 lut 2006, 14:32

Haro pisze:To na ch*j oceniasz mnie i Yas? Wiesz co to znaczy isc na latwizne? Oczekiwac prostej odpowiedzi na rowne proste pytanie, tak? Czy moze oczekiwanie na odpowiedz na dosc trudne pytanie, zamiast szukanie odpowiedzi samemu? Ktore by nie bylo, Ty robisz to samo (chocby topic o Linuxie... jakbys chcial to poszukalbys sobie ksiazek czy e-bookow i znalazl odpowiedz).

Czytaj chlopie uważnie i zrozum że ja tu pisze o problemach w związkach i tylko o tym...
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 26 lut 2006, 14:33

A ruchniecie przypadkowej dziewczyny to zwiazek? Zaczynasz sie mieszac we wlasnym gownie. <diabel>
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 26 lut 2006, 14:34

sadi,
jak każde Forum, tak i to, nie stanowi wyjątku dla możliwości wymiany opinii i doświadczeń .

Zajmij się czymś pożytecznym, może by tak po rozum do głowy?
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 26 lut 2006, 14:51

Koko pisze:sadi,
jak każde Forum, tak i to, nie stanowi wyjątku dla możliwości wymiany opinii i doświadczeń .

oczywiscie ze tak, bo ta dyskusja toczy sie o taki detal jakby zarzucic zakonnicy ze nie chodzi w bikini. To ze ludzie tu przychodza z problemami to wlasnie do tego sluzy to forum m.in.

To ze ja osobiscie wygodnictwa nie popieram, nie znaczy ze kazdy problem mam za na lenistwie sie opierajacy , i ze naguje sposob jego rozwiazania ;) zacznijcie nowy watek bo sie niesmacznie robi :P
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 26 lut 2006, 21:40

Sir Charles pisze:Ma ktos dostęp? Chętnie bym przeczytał

Dostepu nie mam, ale przeczytac i tak możesz :]

Antoni Pawlak

"Łapię się na tym, że tęsknię za cenzurą. Za każdym razem, gdy zaglądam na forum internetowe i uderza we mnie stek wyzwisk i podłość ukrytych za internetową anonimowością tchórzy

Pod koniec ubiegłego roku były premier Tadeusz Mazowiecki miał w Warszawie wypadek samochodowy. Jak podało internetowe wydanie "Gazety Wyborczej", mercedes premiera zderzył się z fordem. Premier wylądował w szpitalu. I oczywiście, jakiś internetowy palant na forum "Gazety" momentalnie zapytał, czy mercedes Mazowieckiego też miał "przyciemniane szyby i firanki".

To prawdopodobnie miał być żart. A to, że chamski i na intelektualnym poziomie froterki? A czegóż mielibyśmy się spodziewać po tchórzu, korzystającym z ochrony internetowej anonimowości?

W kwietniu 1990 roku zlikwidowano w Polsce Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Innymi słowy, przestała istnieć cenzura, jedna z najbardziej podłych instytucji, będących podstawą systemu totalitarnego. Pamiętam radość, jaką spowodowało to wydarzenie. Radość, ale i powracający co jakiś czas w ostatnich piętnastu latach strach, że cenzura wróci. Bo takie sygnały - dość nieśmiałe, ale jednak - ewidentnie się pojawiały.

Tęsknota za cenzurą pojawiła się w wypowiedzaich hierarchów kościelnych. Na przykład kilka lat temu, gdy ważyły się losy wyświetlania w telewizji filmu Martina Scorsese "Ostatnie kuszenie Chrystusa". Pojawiła się w bredzeniach niektórych parlamentarzystów, zastanawiających się, jak cenzurować Internet, by wyrugować zeń pornografię. Pojawiła się wreszcie na zasadzie ostatniej brzytwy nadziei, której chwytali się nieomal wszyscy zaciekli przeciwnicy tygodnika "NIE".

Ale te wszystkie zagrożenia pozostawały tylko zagrożeniami. Pozostawały w sferze pomysłów i marzeń zaledwie. I bardzo dobrze - myślałem. Ale czy rzeczywiście "na szczęście"?

Coraz częściej ostatnio łapię się na tym, że zaczynam tęsknić za tą podłą instytucją z ulicy Mysiej. A tęsknota ta nachodzi mnie praktycznie zawsze, kiedy odwiedzam coś, co nazywa się internetowym forum czytelników. Takie fora istnieją już przy niemal każdym elektronicznym wydaniu gazet i tygodników. Zasada jest prosta - czytelnicy dzielą się ze sobą i redakcją przemyśleniami. Ale to tylko teoria. Bo prawda wygląda o wiele bardziej ponuro.

Drugą bowiem zasadą tych forów jest pełna anonimowość piszących. Przynajmniej dla zwyczajnego użytkownika Internetu, bo fachowiec na pewno jest w stanie wyśledzić nadawcę wiadomości. Ta anonimowość powodu, że owe fora są nie tyle miejscem wymiany myśli, co raczej publiczną spluwaczką.

Aby wstać i coś publicznie powiedzieć, trzeba pewnej odwagi. Trzeba, przynajmniej teoretycznie, wziąć odpowiedzialność za wypowiadane poglądy. Podobnie, gdy swoje myśli formułuje się w druku i podpisuje własnym nazwiskiem. Bowiem poręczenie swoich poglądów nazwiskiem i twarzą do czegoś zobowiązuje. Anonimowe forum czytelników nie zobowiązuje do niczego.

Myśli, czy raczej należałoby powiedzieć "myślątka", których żaden w miarę inteligentny i kulturalny człowiek nie odważyłby się wypowiedzieć publicznie, tutaj znajdują swoje ujście. Anonimowy autor może powiedzieć wszystko. Może podzelić się każdą głupotą i podłościa. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to miejsce działania najzwyklejszych tchórzy.

Zdecydowana większość przemyśleń uczestników internetowych forów przypomina długo niespłukiwany klozet. Tu aż przelewa się bezmyślność, antysemityzm i chamstwo. To niespotykany prawie nigdzie indziej popis przerażających kompleksów i fobii.

Te kompleksy i fobie są w gruncie rzeczy banalne. I jakby dobrze skadś znane. Kiedyś, w czasach mojej młodości, podobne rewelacje wyczytać można było na ścianach publicznych szaletów. Na przykład każdy uczestnik życia publicznego, który nie podoba się ineternetowym gadułom, na pewno zostanie nazwany złodziejem, aferzystą, masonem, żydem lub - w najlepszym wypadku - homoseksualistą. I nie ma w tych enucjacjach najmniejszej nawet próby refleksji. Autorzy tych elukubracji nigdy nie mają wątpliwości. Oni wiedzą. Wychodzą stare strachy. Znane jeszcze z dwudziestolecia międzywojennego, kiedy to wszystkiemu winni byli żydzi, masoni i cykliści [przyp. powerless'a: żydzi, masoni i Unia Wolności w/g Radia Maryja nadal są winni wszystkiemu co jest złe w Polsce].

Paranoja internetowych wyznań uważnych czytelników naszej prasy sięga niebios. Doszło do tego, że gdyby dziś zrobić badania porównawcze języka polskich uczestników forów z językiem "Volkische Beobachter", okazałoby się, że ta nazistowska gadzinówka posługiwała się językiem poprawności politycznej.

Oczywiście redakcje dystansują się od tej czytelniczej erupcji myśli. Najczęściej wygląda to w ten sposób: "wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną". Tyle tylko że to pic na wodę. Nie słyszałem o żadnym wypadku wszczęcia postępowania przeciw autorom najbardziej nawet podłych i teoretycznie podpadających pod kodeks karny wypowiedzi.

Ponadto redakcje wzywają czytelników do udziału w forach. "Dodaj swoją opinię" - proponują, choć wiedzą, że w większości nie znajdą w tych opiniach nic prócz podłości i steku wyzwisk.

Moja odbijająca się czkawką tęsknota za cenzurą jest naiwna. Cenzura nic nie załatwi. Mogłaby co najwyżej poradzić sobie ze skutkami. Ale nie leczy przyczyn. Należy chyba zaakceptować to, że przyszło nam żyć w społeczeństwie pełnym kompleksów. W społeczeństwie, w którym tolerancja jest tylko nic nieznaczącym słowem. W społeczeństwie tchórzy toczonych nieuleczalną chorobą chamstwa."
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 26 lut 2006, 22:28

cubasa, fajnie ze znalazles. Ustosunkuje sie jutro bo teraz ustosunkowuje sie do butelki wina <aniolek>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 lut 2006, 23:28

cubasa pisze:W kwietniu 1990 roku zlikwidowano w Polsce Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Innymi słowy, przestała istnieć cenzura, jedna z najbardziej podłych instytucji, będących podstawą systemu totalitarnego. Pamiętam radość, jaką spowodowało to wydarzenie


tekst całkiem niezły, jeden błąd - powyższy fragment. Autor raczył zapomnieć, że poza stronami ciemnymi GUKPPW miał jedną bardzo pozytywną - dbanie o szeroko pojęty POZIOM - to, co docierało do czytelnika, miało nienaganną stronę edytorską, po wcześniejszym "przefiltrowaniu" :) Poza tym brednią totalną jest myślenie, że aktualnie cezury nie ma. To, że nie ma jej oficjalnie zapisanej w prawodastwie, nie oznacza że nie istnieje. A istnieje i ma się bardzo, bardzo dobrze. Współczesnym cenzorem jest dysponent środków masowego przekazu - właściciel danego medium, który wyznacza jego politykę programową. Dlatego termin "wolne, niezależne media" to totalny oksymoron. Przykładów na potwierdzenie tej tezy można znaleźć mnóstwo - czy to badając GazWyb, czy stację TVN, czy jakiekolwiek inne medium o zasięgu ogólopolskim. Treści alernatywne, poglądy alternatywne są sekowane i rugowane, pojawiają się na łamach periodyków o kilutysięcznych nakładach...smutna rzeczywistość polskiego kapitalizmu...
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 27 lut 2006, 11:49

Dzięki Cubasa :)

Odetchnąłem, bo to przecież nie o takich jak nasze :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 13 mar 2006, 09:30

Wystarczy na Onet spojrzeć. Taka kloaka jak tam nie zdarza się często.

Czytanie zewa i siostry bożeny powinno być ordynowane jako środek do łamania woli najtwardszych kryminalistów.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 614 gości