WOW <boje_sie>
Człowieku, takim zachowaniem tylko przygotowujesz grunt dla innego kandydata na partnera twojej dziewczyny - piszesz, że nie możesz się powstrzymać, dlatego napiszę to brutalnie - nie miej do mnie urazy - zaczynasz zachowywać się jak pierwszy lepszy pipok, któremu wpadła w ręce gwiazdka z nieba i paradoksalnie, takim właśnie zachowaniem dajesz jej znać, że nie jesteś dla niej materiałem na faceta.
Jeśli dalej będziesz się tak zachowywał to możesz się spodziewać, że Cię zostawi.
Dlatego, niezależnie od twojego charakteru i tego czy jesteś zazdrosny czy nie, NIE RÓB TEGO - odrobina zazdrości jest przyjemnym komplementem dla każdej dziewczyny, ale jeśli się przesadza i zachowuje jak ekhm frajer, to nic dobrego z tego nie będzie.
Kwestię piwa w ogóle pomijam - sam pewnie nie raz zmieniałeś plany w czasie wypadu z kumplami - a teraz zazdrość przysłania Ci fakt, że ona znalazła się w tej samej sytuacji - i jeśli wymagasz od niej, by powiedziała swoim znajomym, że nie może bo powiedziała Ci tylko o pizzy...to chyba z byka spadłeś stary
Swoboda w związku jest ważna ( kobieta nie czuje się uwięziona ) a ty jednocześnie podkreślasz w ten sposób swoją wartość - nie rusza Cię to, że spotyka się ze znajomymi, bo jest to dla Ciebie całkowicie normalne - Ty TEŻ spotykasz się ze znajomymi i szanujesz jej swobodę w dysponowaniu jej czasem - tak, jej czasem, nie waszym - niektórzy lubią zaborczych partnerów - ja kiedy odbieram od kobiety szereg sygnałów świadczących o tym, że najchętniej przypięła by mi łańcuch do szyi, od razu mam ochotę się katapultować
Jeśli twoja dziewczyna jest atrakcyjna - a z tego co piszesz, podobno jest - nic dziwnego, że ma sporo znajomych - powiem Ci więcej - będzie się wokół niej kręcić cała masa gości, próbujących Ci "wbić nóż w plecy" udając jej kolegów a w rzeczywistości kombinując jak
odbić twoją dziewczynę - najlepszą receptą na to jest pokazanie, że jesteś ponad tym ( oczywiście nie do końca - w odpowiednich chwilach musisz akcentować, że Ci zależy ) i wyjść z zasady "nie ta to inna" - kobiety dobierają sobie mężczyzn bardziej pod względem charakteru niż wyglądu fizycznego i jest to 100% prawda - Ty natomiast zachowując się w ten sposób uświadamiasz jej, że podjęła złą decyzję związując się z Tobą bo jesteś słaby z charakteru - ergo - sam zachęcasz ją do szukania dalej i jeszcze ułatwiasz sprawę potencjalnym konkurentom.
Możesz sobie pisać, że taki już jesteś - możesz się łudzić że ona zrozumie - ale prawda jest taka, że za którymś razem znudzi się jej informowanie Cię o tym co robiła przez cały dzień/składanie raportu z wyjść z koleżankami i informowania czy byli tam jacyć przystojni faceci - a wtedy powie Ci baj-baj
Więc zacznij zachowywać się jak prawdziwy facet, ten który się jej spodobał na początku - inaczej nic z tego nie wyjdzie.
Powodzenia i pozdrawiam.