niedawno zmienilem moja partnerke i wczoraj probowalismy sie pierwszy raz kochac...
ale mialem maly problem... moj wacek niby stal na bacznosci, ale tak nie do konca (powiedzmy ze niebyl taki twardy jak powinien) i nie odczuwalem prawie zadnej przyjemnosci
gdy partnerka sie nim bawila <lodzik> <boje_sie>
co jest grane?
bylem po jednym piwku i nie wiem dlaczego odczuwalem jakis taki ... strach czy cos.
Oboje jestesmy juz doswiadczeni w tych sprawach.
i na pewno nie mozna powiedziec ze partnerka robila to nieumiejetnie.
musze przyznac ze ta sytuacja urazila moje meskie ego





![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)




spokojna głowa niebawem nie będzie już obrażony i da penwie dużo przyjemnosci zarówno tobie jak i partnerce...
