Ciekawe,kto na to pójdzie?

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam


I co wtedy, Ted? Gość jest szują chodzącą na boki, a kobieta o tym wie, a i tak jest z nim
Nie znam takich hardcorowych przypadków
Tzn znałem,ale jak ktoś robił swą kobietę w wała. Do czasu,aż się nie dowiedziała co i jak 


TedBundy pisze:Ja (19:58)
cóż, bywają też ukryte szmiry
Ja (19:58)
te są niebezpieczne
AMX (19:58)
ja ich nie znam
Ja (19:58)
kpisz czy o drogę pytasz?
Ja (19:59)
bo się maskują
AMX (19:59)
ale w czym one sa niebezpieczne
AMX (19:59)
Ty masz juz jakas manie
AMX (19:59)
jakaś
Ja (19:59)
manipulują,maskują się, grają, wykorzystują
AMX (19:59)
wszedzie widzsz szmiry
AMX (19:59)
jawne i ukryte,
Ja (19:59)
są jawne i ukryte, oraz najgorsze - mentalne
TedBundy pisze:AMX (20:11)
a nie sadziesz ,że twoja rzeczywistość jest pokłosiem twoich nieudanych kontaktów z kobietami
Ja (20:11)
im to powiedz ,tym,co miały porytą psyche. Nie baw się w psychoanalizę
AMX (20:11)
wiesz N. w to nie mieszaj bo to nie za najlepszy przykład
AMX (20:11)
ale dlaczego
Ja (20:11)
nie,to doskonały przykład
AMX (20:11)
to,ze jakas sie z toba spotkała pare razy i pózniejnie chcaiał spotykac ma byc wyznacznikiem porytej psychiki
AMX (20:12)
moze po prostu jej nie lezałes i tyle
AMX (20:12)
qrde mogłes po prostu nie lezec
Ja (20:12)
to po co mi zawracała dupę ?
AMX (20:12)
rany przeciez to normalna kolej rzeczy
AMX (20:12)
po to,zeby zobaczyc
Ja (20:12)
dwie przynajmniej miały porytą psychę na maksa
AMX (20:12)
spotkała sie raz ,drugi
Ja (20:12)
niestety,to okazało sie z czasem
Ja (20:12)
głupi byłem ,widzisz. Byłem kretynem. Ziomki mi pomogły i przemyślenie paru spraw
AMX (20:12)
i stwierdziła,ze jednak to nie to
AMX (20:12)
no i miała do tego prawo
Ja (20:12)
wiele straciła
AMX - tak ajk mówie nie wszytsko jest takie oczywiste jak ci sie wydaje
Ja (20:36)
co nie jest oczywiste?
AMX (20:37)
na pierwszy rzut oka moze to wyglada ,ze jest oczywiste
Ja (20:37)
sam widzisz,jakie były niektóre te, z którymi się bujałeś
AMX (20:37)
ale trzeba głebiej w problem wchodzic
Ja (20:37)
sam widzę, co się działo w mym otoczeniu. Dziesiątki przypadków. Powtarzające się z zatrważającą regularnością
AMX (20:37)
nio oki ale co w tym dziwnego
Ja (20:37)
po co to na siłę tłumaczysz i usprawiedliwiasz?
Ja (20:37)
po co?
AMX (20:37)
ze np nie chcaiał sie spotkac,nosz bosze nie spasowałem i tyle zdarza sie'inna mnie nie spasowały i tez wporzadku
AMX (20:38)
a co mam robic
Ja (20:38)
o właśnie,takie "wyciszanie" znajomości
Ja (20:38)
bez słowa
Ja (20:38)
szmirstwo jak skur.wysyn
AMX (20:38)
no oki ale dlaczego
Spider (20:39)
powiedział by ci ze nie chce,ze tego nie widzi
AMX (20:39)
to tez bys to szmirstwem nazwał
AMX (20:39)
wierc tak zle i tak niedobrze
Ja (20:39)
tchórzostwo i tandeta, prosto w oczy się lalunie bały to powiedzieć
AMX (20:39)
nio zobacz
Ja (20:39)
?
AMX (20:39)
laska ,która nie chce ci prsoto w oczy tego powiedziec to szmira
Ja (20:40)
nie byłaby by nią,gdyby dojrzale takie sprawy załatwiała
Ja (20:40)
a tak,wiadomo
AMX (20:40)
znaczy sie dojrzale gdyby kontynuowała znajomosc z tobą
AMX (20:41)
wtedy szmira by nie była
AMX (20:41)
była
Ja (20:41)
hahahaha
Ja (20:41)
widzisz
Ja (20:41)
nie o to w sumie chodzi
Ja (20:41)
przerwanie znajomości bez słowa to szmirstwo
Ja (20:41)
należy się jakieś wyjaśnienie za poświecony czas, obu stron
Ja (20:42)
bez dwóch zdań
AMX (20:42)
znaczy sie jakie słowo
Ja (20:42)
normalne
Ja (20:42)
nie bo nie, nie bo cośtam
Ja (20:42)
a nie , kur.wa, nieodbieranie fona
Ja (20:43)
przez miesiąc
AMX (20:43)
ale to tak wyglada ,ze jak laska wycisza znajomosc to kazdy troche inteligentnieszy od orangutana człowiek zrozumie o co chodzi
AMX (20:43)
oczywiscie mówimy tu o poczatkowym stadium znajomosci
AMX (20:43)
o pierwszych spotkaniach
Ja (20:43)
kur.wa, tak sie nie robi
Ja (20:43)
jeżeli chce sie uchodzić za człowieka z klasą
AMX (20:43)
bo pzóniej to faktycznie jest nie ten tego
Ja (20:43)
zrozum
AMX (20:44)
nie pier.dol o te klasie ,bo to zabawnie brzmi
Ja (20:44)
co w tym zabawnego ?
AMX (20:44)
z twoich słow człowiekiem zklasa jest osoba,która zachowuje sioe tak jak ty i która ma takie sam poglad na swiat jak ty
AMX (20:44)
cała reszta to ludzie bez klasy
Ja (20:44)
nie
Ja (20:44)
nie o to chodzi,jak zwykle nadinterpretujesz
Ja (20:45)
pewne podejście do problemu nie powinno (tak myśle) cechować tylko mnie, innych itd. To są uniwersalne zasady, co cię tak dziwi?
Ja (20:45)
AMX (20:45)
to są twoje zasady
AMX (20:46)
dziwi mnie robienie wieliego halo z czegos z czego sie nie powinno tego robic
Ja (20:46)
moje, fakt. I nie tylko moje,na szczęście,nie tylko
Ja (20:46)
czemu dziwią cie rzeczy oczywiste?
AMX (20:46)
bo zobaczjak spotkałem sie z panna raz drugi a ona nie chc sie wiecej razy spotykac czy nie odpowiada na moje telefony czy smsy to dla mnie oczywisty znak ,ze jej cos nie spasiło
Ja (20:47)
czemu tolerujesz coś,co krzywdzi druga strone?
AMX (20:47)
i ja ztego powodu dramatu nie robie
Ja (20:47)
błąd
Ja (20:47)
AMX (20:48)
dlaczego błąd
Ja (20:48)
tolerancja tego to mimowolna akceptacja czegoś,czego akceptować sie nie powinno

no całe to szmirostwo pachnie chęcią usłyszenia jasnej i prawidłowej argumentacji. Typu:"jutro wyjezdzam na antarktydę" A w miłości tak nie ma. To są uczucia. Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczyAMX pisze:rozwiń myśl
Blazej30 pisze:no całe to szmirostwo pachnie chęcią usłyszenia jasnej i prawidłowej argumentacji. Typu:"jutro wyjezdzam na antarktydę" A w miłości tak nie ma. To są uczucia. Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczy


A to jakas nowosc?Blazej30 pisze:a on zaniechce słuchać

Blazej30 pisze:Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczy



masz bardzo prosty światek. Sprowadza się on do dzielenia kobiet na dwie kategorie. Te które zrywają nie podając przekonywających argumentów i te które się wytłumaczą. A świat jest bardziej skąplikowany. czasami po prostu nie ma "chemii". I jak przyjmiesz takie wytłumaczenie?? Pewnie powiesz że to szmira. Piętnujesz także to że kobiety "lecą na kasę". A prawda jest taka że kobiety cenią w mężczyznach zaradność. W końcu ma żywić jej potomstwo. Piętnujesz też to że kobiety cęnią nas za urodę. Ale co mają poradzić na to że ludzie mają wzrok i poczucie piękna?? Mają być z kimś wbrew sobie?? Wg Ciebie idealna kobieta to ceniąca mężczyznę TYLKO za umysł. Ale taka się jeszcze nie urodziła... Kobieta to suma słabości i zalet i szczypta choroby psychicznej. Zresztą powiedz co byś zrobił w takiej sytuacji: teraz gdy jesteś w związku zaczyna ostro startować do Ciebie koleżanka. Dzwoni, pisze, składa niezapowiedziane odwiedziny. A twojej kobiecie może to się niespodobać. Co zrobisz?? Powiesz jej wprost że jesteś nie zainteresowany?? No dobra?? A co jeśli ona na to że zaczeka i na pewno pokochasz ją?? Czy może postarasz się "zniknąć"?? A może będziesz jej unikać?? Ty szmro??

Blazej30 pisze:czasami po prostu nie ma "chemii". I jak przyjmiesz takie wytłumaczenie??
Blazej30 pisze:Piętnujesz także to że kobiety "lecą na kasę". A prawda jest taka że kobiety cenią w mężczyznach zaradność. W końcu ma żywić jej potomstwo.
Pociągnę temat dalej. Wyleczyć Cię może z tego wyłącznie kobieta z silnym charakterem. Nie pusta,słodka idiotka,wieszająca się jak bluszcz na ramieniu "męćizny" i chętnie dająca się sponsorować,ciągle,stale, non stop i wciąż.Traktujaca związek jako partnerstwo. Znająca swoją wartość. Kobita z jajami, po prostu
Ale zanim taką trafisz, sam musisz przemodelować kilka priorytetów w swoim postępowaniu. Bo inaczej często funkcjonuje zasada samospełniającej się przepowiedni. Czasami samemu, mimowolnie przyciągamy jednostki z porytymi priorytetami, traktując to jako normalność. Rozczarowujemy się, potwierdzamy swe tezy, błędne,chore koło się zamyka. Zmiany trzeba zacząć od siebie. Tylko i wyłącznie Blazej30 pisze:Piętnujesz też to że kobiety cęnią nas za urodę. Ale co mają poradzić na to że ludzie mają wzrok i poczucie piękna?? Mają być z kimś wbrew sobie?? Wg Ciebie idealna kobieta to ceniąca mężczyznę TYLKO za umysł.
Blazej30 pisze:powiedz co byś zrobił w takiej sytuacji: teraz gdy jesteś w związku zaczyna ostro startować do Ciebie koleżanka. Dzwoni, pisze, składa niezapowiedziane odwiedziny. A twojej kobiecie może to się niespodobać. Co zrobisz?? Powiesz jej wprost że jesteś nie zainteresowany?? No dobra?? A co jeśli ona na to że zaczeka i na pewno pokochasz ją?? Czy może postarasz się "zniknąć"?? A może będziesz jej unikać??

a ja pamiętam jak niedawno marudziłeś że twoja niechce rzucić kiepskie pracy i poszukac lepszej. Pisałeś że nierozumiesz dlaczgo niechce tego zrobić. Chciałeś ją wspierać... co nawala?? konsekwencja czy logika??TedBundy pisze: Tak, to szmirstwo
jasne. Ale związki nie są równe. To kobiety rodzą dzieci. My możemy jedynie je wspierać. Jeśli niemógłbym związac się z kobietą która jest chora na punkcie zakupów i potrafi roztrwonić wszystkie pieniądze to dlaczego mam oczekiwac od kobiety że on chciałaby związku z nieudacznikiem?? To jasne że zaradność jest w cenie.TedBundy pisze: Stabilność finansowo-majątkową związku budują obie strony.
niekoniecznie. Nawet zamożne kobiety sukcesu mają oczekiwania wobec partnerów.TedBundy pisze:Lecenie na kasę" to zaowalowany sponsoring
uprastszasz. Zaradność to tylko jeden z czynników.TedBundy pisze: Trafi się w polu widzenia ktoś bardziej bogatszy i dostaniesz kopa w dupę.
czyli mam czytać tylko to co pasuje do twijej teoriiTedBundy pisze:przeceniasz rolę urody. Przeceniasz jej znaczenie w oczach kobiety. Przeceniasz to po tysiąckroć. Naprawdę. Poza tym, mnie wierzyć nie musisz Poczytaj forum,ale selektywnie.
bo czytałem wielokrotnie że niektórzy chłopcy są śliczni
myślę ze dlaTedBundy pisze:Szczególnie poczytaj to, co na ten temat pisała kiedykolwiek Monia
mony uroda faceta nie jest najważniejsza. Lecz myślę że ma oczyoj to chyba bardziej kulturalnie jest zniknąćTedBundy pisze:Ostra wiązanka to najdelikatniejsza rzecz,jaką zrobiłbym w takiej sytuacji.

Blazej30 pisze:Pisałeś że nierozumiesz dlaczgo niechce tego zrobić. Chciałeś ją wspierać... co nawala?? konsekwencja czy logika??
Blazej30 pisze:le związki nie są równe. To kobiety rodzą dzieci. My możemy jedynie je wspierać. Jeśli niemógłbym związac się z kobietą która jest chora na punkcie zakupów i potrafi roztrwonić wszystkie pieniądze to dlaczego mam oczekiwac od kobiety że on chciałaby związku z nieudacznikiem?? To jasne że zaradność jest w cenie.
Zepsute? Blazej30 pisze:Nawet zamożne kobiety sukcesu mają oczekiwania wobec partnerów
Z dziesiątków powodów,których aż szkoda czasu wymieniać. Duże ryzyko.czyli mam czytać tylko to co pasuje do twijej teorii![]()
bo czytałem wielokrotnie że niektórzy chłopcy są śliczni
Czytaj ze zrozumieniem
M.in dlatego tak jadę z takim postrzeganiem problemu. Między innymi, chociaż nie tylko.Blazej30 pisze:oj to chyba bardziej kulturalnie jest zniknąć


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)

to się nazywa wymijająca odpowiedźTedBundy pisze:jej decyzja,ma do niej święte prawo. Ja to akceptuję, wedle reguł które ustaliliśmy.
TedBundy pisze: Rozróżniasz jedynie modele - 1. bogaty 2.nieudacznik. A prawda akurat w TYM przypadku leży pośrodku. I tyle. Tylko tyle.
aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo. Posiadane dobra nie są decydujące lecz nie są też bez znaczenia. Nikt nie podejmuje decyzji ten czy tamten na podstawie PLNów lecz gdy wchodzisz do knajpy w świetnej marynarce masz większe szanse u płci pięknej niż jakiś menelTedBundy pisze: Masz jakąś obsesję na tym punkcie? Wiążąc zaradność (czym jest , w ciul czasu można dyskutować) z potencjalną szansą zaistnienia związku? Ech, ty materialisto...
dla 100% kobiet dyskusja czy facet jest przystojny czy nie jest całkowicie naturalnaTedBundy pisze:dla części nowych osób (kobiety mam na myśli),które poznałem,taka dyskusja nt męskiej urody (typu śliczny nie śliczny,albo podobnie żałosnego) wydawała by się paranoiczna.

Blazej30 pisze:to się nazywa wymijająca odpowiedź
Blazej30 pisze:aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo.
Blazej30 pisze:aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo. Posiadane dobra nie są decydujące lecz nie są też bez znaczenia. Nikt nie podejmuje decyzji ten czy tamten na podstawie PLNów lecz gdy wchodzisz do knajpy w świetnej marynarce masz większe szanse u płci pięknej niż jakiś menel
Ja wiem,że "potrzeba ludzi i forsy,by wyglądali jak ludzie", idąc cytatem z "Żądła", ale masz na ten temat obsesję. Na ten, jak i na tą "przystojność" Kto wie, czy nie większą niż nt waluty Blazej30 pisze:dla 100% kobiet dyskusja czy facet jest przystojny czy nie jest całkowicie naturalna

bo nie odnosisz się do mojego pytania.TedBundy pisze:dlaczego wymijająca?
Wymienione cech są ważne. Są cechami które są ważne nie tylko w kontaktach z kobietami. Lecz sam zauważ że nie są decydujące. Podam Ci przykład. Spotykasz na gg cudowną kobietę. Lecz niewiesz jak wygląda. Czyż niebędziesz pragnął spotkać jej w realu?? A co jeśli nie będzie w twoim typie?? Czy zupełnie to zignorujeszTedBundy pisze: O nich nie wspominasz. Dlaczego?

Blazej30 pisze:Podam Ci przykład. Spotykasz na gg cudowną kobietę. Lecz niewiesz jak wygląda. Czyż niebędziesz pragnął spotkać jej w realu?? A co jeśli nie będzie w twoim typie?? Czy zupełnie to zignorujesz
Bez desperacji, pamiętaj.
ty o miłosci a ja o pragnieniach. Ja mówię o oczekiwaniach. Mogęnigdy jej nie spotkać lecz czego będę oczekiwał??TedBundy pisze: Od razu pójdziesz z nastawieniem,że miłość życia poznałeś?
Ostry przykład: czego mężczyźni oczekują od striptizerek?? Powinny być interesujące?? elokwentne?? Zaraz mi powiesz że tylko zboczeńcy chodza do klubów go-go. Chodzą tam normalni faceci którzy poszkują zaspokojenia swych zmysłów. Takie zspokojenie znajdują tez w kobietach. Kobiety są inne?? Chyba nie - patzr chipendalsi
więc ten pierwiastek jest w człowieku normalny. Oczywiście wymienione przez ciebie cechy tez są ważne...Blazej30 pisze:Kobiety są inne??
Jak Ci o związkach,poznawaniu się,a Ty mi o striptizerkach czy innych pedałowatych chippecoś
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 484 gości