Wspólny wątek Teda i AMX-a

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Kogo popierasz?

Ted
8
40%
AMX
12
60%
 
Liczba głosów: 20
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 17:49

chyba jednak bardziej niż ja wątpisz w brak inteligencji części kobiet :]
Ciekawe,kto na to pójdzie? :|
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 23 sty 2007, 17:54

Naprawdę sądzisz, że nikt? :>

I co wtedy, Ted? Gość jest szują chodzącą na boki, a kobieta o tym wie, a i tak jest z nim. Tu właśnie pojawia się relatywizm: dla mnie, dla Ciebie, dla sporej części wypowiadających sie osób jest to sytuacja nie do przyjęcia. Tymczasem ludzie w takie układy uwikłani potrafią widzieć w nich jakiś własny sens dziwny i w żaden sposób nie narzucisz im naszego widzenia sprawy. Dla Ciebie to może być brak inteligencji, dla mnie pewnie jakaś odmiana psychicznego masochizmu, a dla nich to życie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 18:21

I co wtedy, Ted? Gość jest szują chodzącą na boki, a kobieta o tym wie, a i tak jest z nim


hmmmm :| Nie znam takich hardcorowych przypadków :] Tzn znałem,ale jak ktoś robił swą kobietę w wała. Do czasu,aż się nie dowiedziała co i jak :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 23 sty 2007, 19:12

Ted, a po jakiego grzyba Ty sie zajmujesz analiza takich rzeczy?
Ja juz dawno dalem sobie z tym spokoj, i spokojnie przyjmuje rozne przegiecia, zakladajac ze mnie nie dotycza.
Tzn. nie, inaczej- jesli dotycza ludzi, ktorych lubie to rzuce slowko czy dwa, ale w momencie gdy widze, ze nic to nie daje to olewam.
Wbijaj, nie roztrzasaj.
Chyba, ze w taki sposob chcesz sie poczuc lepszym, bo "Ty tak nie robisz i to potepiasz!".
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 23 sty 2007, 19:21

popieram AMX cóż Tadziu masz nieco oderwane od rzeczywistośći spojrzenie na świat..AMX nie negował twoich poglądów..stwierdził że nie wiadomo co życie może przynieść i tyle..
A życie na każdym z nas odciska swoje piętno inaczej.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 23 sty 2007, 23:30

Jestem za Ted'em. To, ze tak wiele osob w ten sposob sie zachowuje i zyje z tym dobrze nie znaczy, ze nie jest to patologia. Bo jest!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 24 sty 2007, 22:23

naszej "dobranocki" część druga :D

AMX (19:56)
ty wszedzie widzisz szmiry
Ja (19:56)
bo w ciul ich jest
Ja (19:56)
otaczają nas
AMX (19:56)
twój sposób pojmowania świata jest przerazajaco prosty
Ja (19:57)
jasny jest, prosty - niekoniecznie
AMX (19:57)
az głupio to wyglada u ososby ,która skonczyła studia i chce nazlezec do Inteligencji
Ja (19:57)
stary, nie szukaj dobra i plusów tam,gdzie go nie ma
AMX (19:58)
czasami dobro jest ukryte
Ja (19:58)
tak,oczywiscie
AMX (19:58)
trzeba je tylko zobaczyc
Ja (19:58)
tak,tak, przykryte opowieściami co to facet musi mieć,by łaskawie być z taką czy taką.
Ja (19:58)
po ludzku:
Ja (19:58)
wyżej srają,niż dziurę mają
AMX (19:58)
a aby to zrobic to trzeba sie troche wyslisc a nie wrzucac ludzi do róznych worków po pierwszym wrazeniu
Ja (19:58)
cóż, bywają też ukryte szmiry
Ja (19:58)
te są niebezpieczne
AMX (19:58)
ja ich nie znam
Ja (19:58)
kpisz czy o drogę pytasz?
Ja (19:59)
bo się maskują
AMX (19:59)
ale w czym one sa niebezpieczne
AMX (19:59)
Ty masz juz jakas manie
AMX (19:59)
jakaś
Ja (19:59)
manipulują,maskują się, grają, wykorzystują
AMX (19:59)
wszedzie widzsz szmiry
AMX (19:59)
jawne i ukryte,
Ja (19:59)
są jawne i ukryte, oraz najgorsze - mentalne
AMX (19:59)
no i co ztego,ze manipulują
AMX (19:59)
wszystkie kobiety manipuluja
Ja (20:00)
jawne,jak to ujął Kila,to te co dają i sie z tym nie kryją,przerób mają masowy i sie z tego cieszą.
Ja (20:00)
tak, po censored wszystkie manipulują
Ja (20:00)
D. też mną, jak jasny censored manipuluje.Ciągle,wiecznie,stale i wciąż,tak,tak,oczywiście
AMX (20:00)
nio wszytskie w wiekszy badz mniejeszy sposób
Ja (20:00)
tak,tak
AMX (20:00)
w jakis sposób na pewno
Ja (20:00)
czemu wszystkie?
AMX (20:00)
tylko ty tego nie zauwazasz
Ja (20:00)
tak,mam klapki na oczach
AMX (20:00)
bo taka jest ich natura
Ja (20:01)
i rozwiniętą paranoję
AMX (20:01)
tak to sie wykształtowało
Ja (20:01)
socjopata klasyczny
AMX (20:01)
jak inaczej mogły zdobywac władze, pozycje
AMX (20:01)
walczac na miecze
AMX (20:01)
jezdzac na wojne
AMX (20:01)
jak, wytłumacz mi
Ja (20:01)
Władzę,pozycję (?!sic) ROTFL. Na jasnych zasadach. Taka gra, manipulacja odczuciami drugiego człowieka to censored
Ja (20:01)
zrozum to
AMX (20:01)
censored czy to tak trudno zrozumiec
Ja (20:01)
co?
AMX (20:02)
wróc do tego watku który kiedys załozyłes i przeczytaj go sobie jeszcze raz
Ja (20:02)
po co?
Ja (20:02)
AMX (20:02)
po to ,iz tam ci wyjasnili na czym ta manipulacja plega
Ja (20:02)
dlaczego szukasz pozytywów tam, gdzie ich nie ma?
Ja (20:02)
dlaczego robić to na siłę?
Ja (20:03)
dlaczego tkwić w czymś toksycznym
AMX (20:03)
moze byc taka manipulacja ,która jest skurywsynstwem
Ja (20:03)
niektórzy są niereformowalni
AMX (20:03)
moze i byc taka ,która nie jest rozna
AMX (20:03)
i jest normalna rzecza w kazdym zwiazku
Ja (20:03)
nie o manipulacji rozmawiamy, a o szmirach
Ja (20:03)
AMX (20:03)
ja nie szukam pozytywów ja ci po prostu pokazuje jak wyglada rzeczywistosc
Ja (20:04)
to ja wiem,jak wygląda, ja się na tą rzeczywistość "nie piszę"
Ja (20:04)
kiepsko wygląda
AMX (20:04)
ta normalna rzeczywistosc nie ta w która ty chcesz swiecie wierzyc
Ja (20:04)
ale to temat na elaborat, nie krótką rozmowę
AMX (20:04)
nie ty widzisz to co chcesz widziec
Ja (20:04)
nie, jest ta,którą na bierząco tworzę i ta,która mnie otacza
Ja (20:04)
ludzie w porzo,zaufani, i kanalie i skur.wysyny, szmiry. Tacy i tacy
Ja (20:05)
wiem,miewam pierdolca
Ja (20:05)
ale takie życie,co zrobić
AMX (20:05)
no własnie ty sobie tworzysz zreczywistość zakładasz cos i w swiecie to wierzysz a jak to nie pasuje, to działas zgodnie z zasada jesli teoria nie zgadza sie z faktami tym gorzej dla faktów
AMX (20:06)
i tak było odkad cie poznałem
Ja (20:06)
ja jej nie tworzę. Ja ją modyfikuję
Ja (20:06)
znamy się 6 lat, coś o tym wiesz
Ja (20:06)
rozdzielam pozytywy i negatywy
Ja (20:06)
plusy i minusy
Ja (20:06)
dobro i zło
AMX (20:07)
tak modyfikujesz ta aby ci po prostu lezała
Ja (20:07)
nie,dlaczego
AMX (20:07)
pasowała do twojego swiatopogladu który aktulanie wyznajesz
Ja (20:07)
po prostu nie tłumaczę na siłę czegoś, dla czego wytłumaczenia nie ma
Ja (20:07)
bo i po , pytam się?
AMX (20:07)
a to,ze to zupełnie nie przystaje do rzeczywistosci jakos tak ci nie przeszkadza D:
Ja (20:07)
coś ty taki relatywista się zrobił ?
Ja (20:07)
co we mnie nie przystaje do rzeczywistości?
Ja (20:07)
AMX (20:07)
wszytsko ma wytłumacznie tylko dla ciebie jest łatwiej tego nie tłumaczyc nie zagłebiac sie
Ja (20:08)
wytłumaczenia są i proste i złożone
Ja (20:08)
część komplikuje się na siłę,niepotrzebnie
AMX (20:08)
bo jak bys to zrobił to nagle bys stwierdził,ze te wszytskie teorie ,które tworzysz sa o dupe zrozczaść
Ja (20:08)
miałem taki etap
AMX (20:08)
i tak naprawde rzeczywistość jest inna niz ta w która ty wierzysz
Ja (20:09)
wówczas byłem innym człowiekiem,faktycznie,te teorie runęły. Dobrze że runęły,bo były idiotyczne. nieistotne, było,minęło
Ja (20:09)
jaka inna,do ciężkiej cholery?
Ja (20:09)
co z moją jest nie tak?
AMX (20:10)
nio to,ze jest tak przerażająco prosta
Ja (20:10)
widziałeś,ja widziałem jakie były kobiety z którym się spotykałem. Dziesiątki przypadków, które mnie otaczały miały identycznie. Czemu mam zaprzeczać oczywistemu?
Ja (20:10)
czemu N. przyznaje mi rację?
Ja (20:10)
to z nami dwoma jest coś nie tak?
Ja (20:10)
tak sądzisz?
AMX (20:10)
a niestety zycie nie jest takie proste i składa sie z dziesiatek warstw a nie z jednej
AMX (20:11)
a nie sadziesz ,że twoja rzeczywistość jest pokłosiem twoich nieudanych kontaktów z kobietami
Ja (20:11)
im to powiedz ,tym,co miały porytą psyche. Nie baw się w psychoanalizę
AMX (20:11)
wiesz N. w to nie mieszaj bo to nie za najlepszy przykład
AMX (20:11)
ale dlaczego
Ja (20:11)
nie,to doskonały przykład
AMX (20:11)
to,ze jakas sie z toba spotkała pare razy i pózniejnie chcaiał spotykac ma byc wyznacznikiem porytej psychiki
AMX (20:12)
moze po prostu jej nie lezałes i tyle
AMX (20:12)
qrde mogłes po prostu nie lezec
Ja (20:12)
to po co mi zawracała dupę ?
AMX (20:12)
rany przeciez to normalna kolej rzeczy
AMX (20:12)
po to,zeby zobaczyc
Ja (20:12)
dwie przynajmniej miały porytą psychę na maksa
AMX (20:12)
spotkała sie raz ,drugi
Ja (20:12)
niestety,to okazało sie z czasem
Ja (20:12)
głupi byłem ,widzisz. Byłem kretynem. Ziomki mi pomogły i przemyślenie paru spraw
AMX (20:12)
i stwierdziła,ze jednak to nie to
AMX (20:12)
no i miała do tego prawo
Ja (20:12)
wiele straciła :D
AMX - tak ajk mówie nie wszytsko jest takie oczywiste jak ci sie wydaje
Ja (20:36)
co nie jest oczywiste?
AMX (20:37)
na pierwszy rzut oka moze to wyglada ,ze jest oczywiste
Ja (20:37)
sam widzisz,jakie były niektóre te, z którymi się bujałeś
AMX (20:37)
ale trzeba głebiej w problem wchodzic
Ja (20:37)
sam widzę, co się działo w mym otoczeniu. Dziesiątki przypadków. Powtarzające się z zatrważającą regularnością
AMX (20:37)
nio oki ale co w tym dziwnego
Ja (20:37)
po co to na siłę tłumaczysz i usprawiedliwiasz?
Ja (20:37)
po co?
AMX (20:37)
ze np nie chcaiał sie spotkac,nosz bosze nie spasowałem i tyle zdarza sie'inna mnie nie spasowały i tez wporzadku
AMX (20:38)
a co mam robic
Ja (20:38)
o właśnie,takie "wyciszanie" znajomości
Ja (20:38)
bez słowa
Ja (20:38)
szmirstwo jak skur.wysyn
AMX (20:38)
no oki ale dlaczego
AMX (21:39)
tak jak mówiłem
Ja (21:39)
tzn?
AMX (21:39)
twoje postrzegania swiata jest przerazajaco proste
AMX (21:39)
i tu tkiw cały problem,bo zycie nie jest takie proste
Ja (21:39)
nie jest proste
Ja (21:39)
ty je na siłę utrudniasz
Ja (21:40)

Ja (21:40)
warto?
AMX (21:40)
ale czym je utrudniam
Ja (21:40)
tłumaczysz zachowania naganne,uznając je za normę
Ja (21:40)
że "wszyscy tak robią"
Ja (21:40)
zapewniam,że jednak nie wszyscy
AMX (21:40)
ja nie tłumacze tych zachowan ja staram sie zobaczyc co powoduje takie zachowania
Ja (21:40)
poprzestawiane wartości
Ja (21:41)
a potem jest płacz
AMX (21:41)
a ty cos zobaczysz jakis strzepek rzeczywistosci i juz wydajesz ocene
Ja (21:41)
dlaczego sobie na siłę komplikować życie?
AMX (21:41)
nie wzne ,ze moze ona kogos krzywdzic
AMX (21:41)
to dla ciebie nie ma znaczenia
Ja (21:41)
tzn? Mój pełen tolerancji przyjacielu,tak można wytłumaczyć największe skru.wysyństwo. "Zrozumieniem", hyhy
AMX (21:41)
przeca po co sobie zycie kaplikowac
AMX (21:41)
jak mozna je bardzo upraszczac
AMX (21:41)
kosztem innych
Ja (21:41)
sankcjonujesz paranoję
Ja (21:41)
o to chodzi
Ja (21:41)
ciekawe, z jakiego powodu
AMX (21:42)
Nic nie sankcjinuje
AMX(21:42)
sankcjonuje
Ja (21:42)
kończenie znajomości bez słowa jest git, mówienie o pieniądzach i dorobku faceta jest git, inne paranoje też są git!
Ja (21:42)
a co sie bedziemy ograniczać
AMX (21:43)
nio ale co w tym az takiego nagannego
AMX (21:43)
zobacz
AMX (21:43)
przeciez napisałem,ze takie koncznie znajomsci nie podoba mi sie
AMX (21:43)
ale nie ma tez ztego wielkiego płaczu
AMX (21:43)
nikt niczego sobie nie obiecywał
Ja (21:43)
nie ma,ale nie uchodzi
Ja (21:44)
po prostu,po ludzku, nie uchodzi
Ja (21:44)
takie postępowanie
AMX (21:44)
a jak ktos sie napala na Bóg wie co po 2 spotkaniu to chyba jego problem
Ja (21:44)
dokładnie,ale minimum zasad mieć trzeba
AMX (21:44)
co innego gdy do czeghos juz dochodzi wtedy bierzesz nijako odpowiedzialnosc za druga osobe
Ja (21:45)
to już inna sytuacja
AMX (21:45)
własnie
AMX (21:45)
zreszta robi sie czy nierobi
AMX (21:45)
ludzie tak robia i ja nic na to nie poradze
Spider (21:45)
ciebie to wzburza
Spider (21:45)
mnie nie
Spider (21:45)
i tyle
AMX (21:45)
co najwyzje wywołuje u mnie niesmak
AMX (21:45)
ale nic poz atym
Ja (21:45)
Ja (21:46)
taka zabawna rzeczywistość,taka zabawna parodia
AMX (21:46)
nio
AMX (21:46)
zabawna
Ja (21:47)
to nie moja rzeczywistość
Ja (21:47)
ja się na nią nie piszę
Ja (21:47)
wolę swoją "wysepkę"
Ja (21:47)
AMX (21:48)
cóz
AMX (21:48)
jesli jestes na niej szczesliwy
Spider (21:48)
ja tam wole rzeczywistośc
Ja (21:48)
wiesz gdzie leży problem?
AMX (21:48)
nie lubie zyc złudzeniami
AMX (21:48)
mój nigdzie
Ja (21:49)
przeceniasz tą wypaczoną rzeczywistość
AMX (21:49)
a twój chyba wiem
Ja (21:49)
ona jest mniejsza niż ta, kolokwialnie mówiąc, "moja"
Ja (21:49)
tylko tego nie dostrzegasz
AMX (21:49)
nio teraz przyznam,że nie rozumiem
Ja (21:49)
samospełniające się proroctwo. Akceptując czy tolerując takie,a nie inne zachowanie mimowolnie stosujesz zasadę samospełniającego się proroctwa.
AMX (21:49)
znaczy sie jak
Ja (21:49)
to gdzie leży mój problem?
AMX (21:49)
ak moge przeceniac cos co sie koło mnie dzieje
Ja (21:49)
a co się dzieje?
AMX (21:50)
że ty nie chcesz widziec rzeczywistosci
Ja (21:50)
niefajnie się często dzieje - wniosek - wypaczyła się rzeczywistość
AMX (21:50)
tworzysz sobie swój swiat
Ja (21:50)
nie,nie,nie
Ja (21:50)
jaki mój
Ja (21:50)
normalny
AMX (21:50)
i albo ludzie do niego naleza albo nie
Ja (21:50)
wiele osób wyznaje te zasady
Ja (21:50)
naprawde
AMX (21:50)
wszytsko zalezy od tego jak akurat ci pasuje
AMX (21:50)
triche mi to zalatuje choroba psychiczna
Ja (21:50)
przesadzasz
AMX (21:51)
znaczy sie jakie,ze zyja w swojej złudnej rzeczywistosci
Ja (21:51)
wyprostowałem swój świat
Ja (21:51)
kiedyś sie wykrzaczył,fakt. I to ostro
Ja (21:51)
ale wyprostowałem
AMX (21:51)
wiesz wielu ludzi ma tez niewidzialnych przyjaciół
Ja (21:51)
i jest normalny
Ja (21:51)
hehehe,zajebiście
AMX(21:51)
nawet rozmawiają z nimi
Ja (21:51)
pozdrów ich ode mnie :]
Ja (21:51)
no i co?
AMX (21:51)
ale to ze oni w nich wierza wclae nie znaczy,ze oni istnieja
Ja (21:51)
słusznie
Ja (21:51)
co to ma do rzeczy?
AMX (21:52)
i tak jest z twoja rzeczywistościa
AMX (21:52)
ty chciałbys aby ona istaniała
AMX (21:52)
ale niestety swiat jest inny
Ja (21:52)
ty sobie coś roisz,bracie. Że każda manipuluje
Ja (21:52)
i wiele wiele więcej
Ja (21:52)
moja rzeczywistość istnieje i ma się nieźle
AMX (21:52)
wiec,zeby jak najbardziej swój siwat do nije upodobnic to tworzysz prosty schamt
AMX (21:52)
typy my i oni
Ja (21:52)
jaki?
AMX (21:52)
i klasyfikujesz ludzi
Ja (21:52)
"nas" jest dziesiątki
AMX (21:53)
szmira do wora ze smirami
Ja (21:53)
paradoksalnie te wypaczenia to krzykliwa,rzucająca się w oczy mniejszość
AMX (21:53)
nas nie ma nas jestes ty jeden
Ja (21:53)
ale tylko miejszosć
Ja (21:53)
"milcząca armia"
Ja (21:53)
pamiętasz?
AMX (21:53)
nie ma zadnej milczacej Armi
Ja (21:53)
jest
AMX (21:53)
ani milczacejwiekszosci
AMX (21:53)
nie nie ma
Ja (21:54)
ja ją widzę
AMX (21:54)
chciałbys zeby była ale niestety nie ma
Ja (21:54)
hmmm
AMX (21:54)
eeee, to niedobrze,ze ja widzisz
Ja (21:54)
no widzę. Widzę w rozmowach, widzę w skali otoczenia itd
Ja (21:54)
może źle to ująłem
AMX (21:54)
za niedługo bedzie I see dead people
Ja (21:55)
"armia", czy jakkolwiek byśmy to nazwali, ludzi mających jasne zasady
Ja (21:55)
i tyle
Ja (21:55)
tylko albo aż tyle
AMX (21:55)
znaczy sie jakie jasne zasdady
AMX (21:55)
twoje zasady
Ja (21:56)
jasne reguły,nieposunięty do granic śmieszności relatywizm, oczywistość
Ja (21:56)
jakie moje?
Ja (21:56)
nie powiedziałbym że moje
Ja (21:56)
nie tylko moje, na szczescie
AMX (21:56)
ehhh zbaczasz z tematu rozmowy
Ja (21:56)
i tak jest płynny
AMX (21:56)
nio ale oki
Spider (21:57)
fajnie z tymi zasadami
Ja (21:57)
nawet bardzo
AMX(21:57)
tez popieram,ze fanie by było gdyby wszysc ludzie mieli jasne i czytelne zasady
Ja (21:57)
większosć je ma. Gdy mówimy o kwestii zasad kardynalnych
Ja (21:57)
nie sądzisz?
AMX(21:58)
tylko widzisz, problem jest wtym,z jesli dla mnie ktos sie do tych zasad nie zastosuje to ja go nie wrzucam odrazu do jednego eora
AMX (21:58)
tylko mu sie przygladam dlaczego tego nie zrobił
Ja (21:58)
zależy o jakich zasadach mówimy
AMX (21:58)
a ty automatycznie wrzucasz do jdnego wora i masz poskój
AMX (21:58)
spokój
Ja (21:58)
nie przesadzaj
AMX (21:58)
ale cały czas to robisz
Ja (21:58)
po prostu pewne fakty są oczywiste
Ja (21:58)
pewnie nie,fakt
AMX (21:58)
nic nie jest oczywiste
Ja (21:59)
ale nie ma co czasem filozofować
AMX(21:59)
ale to nie jest filozofowanie
AMX (21:59)
ty opierasz sie na pozarach
AMX (21:59)
pozorach
AMX (21:59)
masz schemat
AMX (21:59)
i wio
Ja (21:59)
jaki schemat?
AMX (21:59)
ktos nie podchodzi pod twoja siatek schematu do wora
Ja (21:59)
wór do jeziora
AMX (21:59)
przykeljona etykieta
AMX (21:59)
nastepna osoba
Spider (22:00)
i ta to u ciebie działa
AMX (22:00)
fakt na pewno do tego wora trafia
AMX (22:00)
osoby których miejsce jest wtym worze
AMX (22:00)
ale przy okazji wwalisz tam cała mase osób które nie powinny sie tam znależć
Ja (22:00)
kto trafia do tego "wora"? Ktoś,kogo postępowania usprawiedliwić i wytłumaczyc nie można
Ja (22:01)
są takie przypadki,jak sam wiesz
AMX (22:01)
wiem,ze sa takie przyadki
AMX (22:01)
ale wiem tez ,ze wiele rzey które na pierwszy rzut oka wydaja sie oczywsite takimi nie sa
AMX (22:02)
dlaczego wydaja sie oczywsite
AMX (22:02)
bo sa przedstawione tylko przez jedna ze stron
Ja (22:02)
np mentalna szmirowatość trafi tam zawsze
AMX(22:02)
której odbior wszyskiego jest bardzo subiektywny
AMX (22:02)
oki spoko
Ja (22:02)
nie warto szukać na nią usprawiedliwienia
AMX (22:02)
ale ty mozesz podciagnac pod mnetalna szmirowatosc kogos kto na to nie zasługuje
AMX (22:02)
i cio wtedy]
Ja (22:03)
nie robię czegoś takiego
AMX (22:03)
ale ja nie szukam ussprawiedliwienia
AMX (22:03)
ja tylko zagladam głebiej w problem
AMX (22:03)
i tyle
AMX (22:03)
robisz cały czas to robisz
Ja (22:03)
tak,tak, łudź się że tak robisz :D
Ja (22:04)
znasz me podejście,co jest a co nie jest tą "szmirowatością"
AMX (22:04)
jak kazde twoej podjescie ma ono bardzo płynne granice
Ja (22:04)
w granicach normy
AMX (22:05)
normy która sam ustaliłes
Ja (22:05)
świat,nie ja, obiektywna kategoria "dobra"
AMX (22:05)
świat
AMX (22:05)
o to ciekawe
Ja (22:05)
nie rób bliźniego w censored, nie kur.w sie za pieniądze jak szmata, rozróżniaj klasę od tandety
AMX (22:05)
a gdzies te normy zapisano
Ja (22:05)
świat,świat
Ja (22:06)
w sumieniach
Ja (22:06)
nigdy nie będą relatywne
AMX (22:06)
a co jesli ty nie potrafisz odróznic klasy od tandety
Ja (22:06)
o to się nie martw
AMX (22:06)
no włąsnie o to cały czas sie martwie
Ja (22:06)
a mam z tym problem?
Ja (22:07)
tak ci sie wydaje?
AMX (22:07)
bo dwa pierwsze podpunkty sa bardzo łatwe w realizacji
AMX (22:07)
ale ostani
AMX (22:07)
hmmm to juz wyzsza szkoła jazdy
Ja (22:07)
zdecydowanie
Ja (22:07)
pomaga zasada 70-30
AMX (22:07)
czyli wrzucamy do wora
AMX (22:07)
i swiat jest zdecydowanie prostszy
Ja (22:07)
statystycznie ciekawa, bardzo prawdziwa
AMX (22:08)
a to jakies badania przeprowadziłes
Ja (22:08)
obserwacje
Ja (22:08)
moje i nie tylko moje
Ja (22:08)
świat na psy zszedł,hombre
AMX (22:09)
nie świat zawsze taki był
AMX (22:09)
i bedzie
AMX (22:09)
nie miał na co zejsc
Ja (22:09)
dziekuje,postoje, chyba twój, mów za siebie :D Nie tak dawno na psy zlazł ten świat
Ja (22:09)
zszedł,zszedł
AMX (22:09)
on juz dawno zszedł
AMX (22:09)
co ja ci na to poradze
Ja (22:10)
nic
Ja (22:10)
warto to sobie w głowie poukładać,by wiedzieć,czego sie oczekuje
Ja (22:11)
a nie fascynować kolesiem,co swą kobietę robi w censored 5 razyw ciągu roku. Bo taki "zaradny"
AMX (22:11)
jaale on jest zaradny
AMX (22:11)
i bynajmnije nie chodziło mi o to,ze robił laske w censored
Ja (22:11)
cóż,robił
AMX (22:12)
zaradny pod tym wzgledem,ze ma niezła prace
AMX (22:12)
kupił mieszkanie
AMX (22:12)
i dobrze sobie w zyciu radzi
Ja (22:13)
i robi laskę w censored
Ja (22:13)
zaiste, piękny przykład idola, który imponuje AMX-owi :/ lol. (20:39)
powiedział by ci ze nie chce,ze tego nie widzi
AMX (20:39)
to tez bys to szmirstwem nazwał
AMX (20:39)
wierc tak zle i tak niedobrze
Ja (20:39)
tchórzostwo i tandeta, prosto w oczy się lalunie bały to powiedzieć
AMX (20:39)
nio zobacz
Ja (20:39)
?
AMX (20:39)
laska ,która nie chce ci prsoto w oczy tego powiedziec to szmira
Ja (20:40)
nie byłaby by nią,gdyby dojrzale takie sprawy załatwiała
Ja (20:40)
a tak,wiadomo

AMX (20:40)
znaczy sie dojrzale gdyby kontynuowała znajomosc z tobą
AMX (20:41)
wtedy szmira by nie była
AMX (20:41)
była
Ja (20:41)
hahahaha
Ja (20:41)
widzisz
Ja (20:41)
nie o to w sumie chodzi
Ja (20:41)
przerwanie znajomości bez słowa to szmirstwo
Ja (20:41)
należy się jakieś wyjaśnienie za poświecony czas, obu stron
Ja (20:42)
bez dwóch zdań
AMX (20:42)
znaczy sie jakie słowo
Ja (20:42)
normalne
Ja (20:42)
nie bo nie, nie bo cośtam
Ja (20:42)
a nie , kur.wa, nieodbieranie fona
Ja (20:43)
przez miesiąc
AMX (20:43)
ale to tak wyglada ,ze jak laska wycisza znajomosc to kazdy troche inteligentnieszy od orangutana człowiek zrozumie o co chodzi
AMX (20:43)
oczywiscie mówimy tu o poczatkowym stadium znajomosci
AMX (20:43)
o pierwszych spotkaniach
Ja (20:43)
kur.wa, tak sie nie robi
Ja (20:43)
jeżeli chce sie uchodzić za człowieka z klasą
AMX (20:43)
bo pzóniej to faktycznie jest nie ten tego
Ja (20:43)
zrozum
AMX (20:44)
nie pier.dol o te klasie ,bo to zabawnie brzmi
Ja (20:44)
co w tym zabawnego ?
AMX (20:44)
z twoich słow człowiekiem zklasa jest osoba,która zachowuje sioe tak jak ty i która ma takie sam poglad na swiat jak ty
AMX (20:44)
cała reszta to ludzie bez klasy
Ja (20:44)
nie
Ja (20:44)
nie o to chodzi,jak zwykle nadinterpretujesz
Ja (20:45)
pewne podejście do problemu nie powinno (tak myśle) cechować tylko mnie, innych itd. To są uniwersalne zasady, co cię tak dziwi?
Ja (20:45)
AMX (20:45)
to są twoje zasady
AMX (20:46)
dziwi mnie robienie wieliego halo z czegos z czego sie nie powinno tego robic
Ja (20:46)
moje, fakt. I nie tylko moje,na szczęście,nie tylko
Ja (20:46)
czemu dziwią cie rzeczy oczywiste?
AMX (20:46)
bo zobaczjak spotkałem sie z panna raz drugi a ona nie chc sie wiecej razy spotykac czy nie odpowiada na moje telefony czy smsy to dla mnie oczywisty znak ,ze jej cos nie spasiło
Ja (20:47)
czemu tolerujesz coś,co krzywdzi druga strone?
AMX (20:47)
i ja ztego powodu dramatu nie robie
Ja (20:47)
błąd
Ja (20:47)
AMX (20:48)
dlaczego błąd
Ja (20:48)
tolerancja tego to mimowolna akceptacja czegoś,czego akceptować sie nie powinno
AMX (20:48)
dramat jest wtedy gdy sie cos zaczeło
Ja (20:48)
wymaga się odrobinę przyzwoitości od 2-iej strony
AMX (20:48)
i tak panna znika bez słowa
Ja (20:48)
jak szmira
Ja (20:48)
AMX (20:48)
to wtedy faktycznie zachowanie nie ten tego
Ja (20:48)
nie mieści mi się we łbie takie postępowanie
Ja (20:48)
swoją drogą
Ostatnio zmieniony 25 sty 2007, 06:09 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 24 sty 2007, 22:28

Zgadzam się z AMX, że masz Ted manię odn. szmir/szmirowatości itd.
Zresztą, to od daaaawna widać :)
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 24 sty 2007, 23:13

Ted, czy Ty nie masz wiekszych zmartwień niż wyszukiwanie wszędzie wokól tych jak to mówisz "szmir"?

PS Słowo "szmira" oznacza bezwartościowy utwór literacki. Ty jednak używasz go do określania pewnej kategorii kobiet. Jak więc nazwiesz te dobre kobiety, przeciwieństwo owych "szmir"? Może "bestseller"? ;)
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 24 sty 2007, 23:25

TedBundy pisze:Ja (19:58)
cóż, bywają też ukryte szmiry
Ja (19:58)
te są niebezpieczne
AMX (19:58)
ja ich nie znam
Ja (19:58)
kpisz czy o drogę pytasz?
Ja (19:59)
bo się maskują
AMX (19:59)
ale w czym one sa niebezpieczne
AMX (19:59)
Ty masz juz jakas manie
AMX (19:59)
jakaś
Ja (19:59)
manipulują,maskują się, grają, wykorzystują
AMX (19:59)
wszedzie widzsz szmiry
AMX (19:59)
jawne i ukryte,
Ja (19:59)
są jawne i ukryte, oraz najgorsze - mentalne
TedBundy pisze:AMX (20:11)
a nie sadziesz ,że twoja rzeczywistość jest pokłosiem twoich nieudanych kontaktów z kobietami
Ja (20:11)
im to powiedz ,tym,co miały porytą psyche. Nie baw się w psychoanalizę
AMX (20:11)
wiesz N. w to nie mieszaj bo to nie za najlepszy przykład
AMX (20:11)
ale dlaczego
Ja (20:11)
nie,to doskonały przykład
AMX (20:11)
to,ze jakas sie z toba spotkała pare razy i pózniejnie chcaiał spotykac ma byc wyznacznikiem porytej psychiki
AMX (20:12)
moze po prostu jej nie lezałes i tyle
AMX (20:12)
qrde mogłes po prostu nie lezec
Ja (20:12)
to po co mi zawracała dupę ?
AMX (20:12)
rany przeciez to normalna kolej rzeczy
AMX (20:12)
po to,zeby zobaczyc
Ja (20:12)
dwie przynajmniej miały porytą psychę na maksa
AMX (20:12)
spotkała sie raz ,drugi
Ja (20:12)
niestety,to okazało sie z czasem
Ja (20:12)
głupi byłem ,widzisz. Byłem kretynem. Ziomki mi pomogły i przemyślenie paru spraw
AMX (20:12)
i stwierdziła,ze jednak to nie to
AMX (20:12)
no i miała do tego prawo
Ja (20:12)
wiele straciła
AMX - tak ajk mówie nie wszytsko jest takie oczywiste jak ci sie wydaje
Ja (20:36)
co nie jest oczywiste?
AMX (20:37)
na pierwszy rzut oka moze to wyglada ,ze jest oczywiste
Ja (20:37)
sam widzisz,jakie były niektóre te, z którymi się bujałeś
AMX (20:37)
ale trzeba głebiej w problem wchodzic
Ja (20:37)
sam widzę, co się działo w mym otoczeniu. Dziesiątki przypadków. Powtarzające się z zatrważającą regularnością
AMX (20:37)
nio oki ale co w tym dziwnego
Ja (20:37)
po co to na siłę tłumaczysz i usprawiedliwiasz?
Ja (20:37)
po co?
AMX (20:37)
ze np nie chcaiał sie spotkac,nosz bosze nie spasowałem i tyle zdarza sie'inna mnie nie spasowały i tez wporzadku
AMX (20:38)
a co mam robic
Ja (20:38)
o właśnie,takie "wyciszanie" znajomości
Ja (20:38)
bez słowa
Ja (20:38)
szmirstwo jak skur.wysyn

AMX (20:38)
no oki ale dlaczego
Spider (20:39)
powiedział by ci ze nie chce,ze tego nie widzi
AMX (20:39)
to tez bys to szmirstwem nazwał
AMX (20:39)
wierc tak zle i tak niedobrze
Ja (20:39)
tchórzostwo i tandeta, prosto w oczy się lalunie bały to powiedzieć
AMX (20:39)
nio zobacz
Ja (20:39)
?
AMX (20:39)
laska ,która nie chce ci prsoto w oczy tego powiedziec to szmira
Ja (20:40)
nie byłaby by nią,gdyby dojrzale takie sprawy załatwiała
Ja (20:40)
a tak,wiadomo

AMX (20:40)
znaczy sie dojrzale gdyby kontynuowała znajomosc z tobą
AMX (20:41)
wtedy szmira by nie była

AMX (20:41)
była
Ja (20:41)
hahahaha
Ja (20:41)
widzisz
Ja (20:41)
nie o to w sumie chodzi
Ja (20:41)
przerwanie znajomości bez słowa to szmirstwo
Ja (20:41)
należy się jakieś wyjaśnienie za poświecony czas, obu stron
Ja (20:42)
bez dwóch zdań
AMX (20:42)
znaczy sie jakie słowo
Ja (20:42)
normalne
Ja (20:42)
nie bo nie, nie bo cośtam
Ja (20:42)
a nie , kur.wa, nieodbieranie fona
Ja (20:43)
przez miesiąc
AMX (20:43)
ale to tak wyglada ,ze jak laska wycisza znajomosc to kazdy troche inteligentnieszy od orangutana człowiek zrozumie o co chodzi

AMX (20:43)
oczywiscie mówimy tu o poczatkowym stadium znajomosci
AMX (20:43)
o pierwszych spotkaniach
Ja (20:43)
kur.wa, tak sie nie robi
Ja (20:43)
jeżeli chce sie uchodzić za człowieka z klasą
AMX (20:43)
bo pzóniej to faktycznie jest nie ten tego
Ja (20:43)
zrozum
AMX (20:44)
nie pier.dol o te klasie ,bo to zabawnie brzmi
Ja (20:44)
co w tym zabawnego ?
AMX (20:44)
z twoich słow człowiekiem zklasa jest osoba,która zachowuje sioe tak jak ty i która ma takie sam poglad na swiat jak ty
AMX (20:44)
cała reszta to ludzie bez klasy
Ja (20:44)
nie
Ja (20:44)
nie o to chodzi,jak zwykle nadinterpretujesz
Ja (20:45)
pewne podejście do problemu nie powinno (tak myśle) cechować tylko mnie, innych itd. To są uniwersalne zasady, co cię tak dziwi?
Ja (20:45)
AMX (20:45)
to są twoje zasady
AMX (20:46)
dziwi mnie robienie wieliego halo z czegos z czego sie nie powinno tego robic
Ja (20:46)
moje, fakt. I nie tylko moje,na szczęście,nie tylko
Ja (20:46)
czemu dziwią cie rzeczy oczywiste?
AMX (20:46)
bo zobaczjak spotkałem sie z panna raz drugi a ona nie chc sie wiecej razy spotykac czy nie odpowiada na moje telefony czy smsy to dla mnie oczywisty znak ,ze jej cos nie spasiło
Ja (20:47)
czemu tolerujesz coś,co krzywdzi druga strone?
AMX (20:47)
i ja ztego powodu dramatu nie robie
Ja (20:47)
błąd
Ja (20:47)
AMX (20:48)
dlaczego błąd
Ja (20:48)
tolerancja tego to mimowolna akceptacja czegoś,czego akceptować sie nie powinno

to mi romansem a la przedszkole pachnie
Ostatnio zmieniony 24 sty 2007, 23:29 przez kot_schrodingera, łącznie zmieniany 1 raz.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 24 sty 2007, 23:27

to mi romansem a la przedszkole pachnie

rozwiń myśl :>
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 24 sty 2007, 23:30

Teraz to jestem za AMX. Ale glosowac mozna tylko raz. Ted jestes bardzo monotematyczny z tym "szmirostwem" <ziewa>.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 24 sty 2007, 23:32

AMX pisze:rozwiń myśl
no całe to szmirostwo pachnie chęcią usłyszenia jasnej i prawidłowej argumentacji. Typu:"jutro wyjezdzam na antarktydę" A w miłości tak nie ma. To są uczucia. Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczy
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 24 sty 2007, 23:34

Blazej30 pisze:no całe to szmirostwo pachnie chęcią usłyszenia jasnej i prawidłowej argumentacji. Typu:"jutro wyjezdzam na antarktydę" A w miłości tak nie ma. To są uczucia. Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczy


No oki ale przeciez ja to samo tedowi tam mówie.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 24 sty 2007, 23:37

AMX pisze:No oki ale przeciez ja to samo tedowi tam mówie.
a on za censored niechce słuchać
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 25 sty 2007, 00:01

Blazej30 pisze:a on za censored niechce słuchać
A to jakas nowosc? :D

Ubawilam sie przednie <aniolek>

Po raz kolejny - za AMXem - zdecydowanie :D

A tak w ogole piekne jest to ze my tu swoje Tedziowi mowimy on sie odgradza bos ie nie znamy bo ja jestem kiepska z geografii bo ktostam jest za mlody niedoswiadczony czy nie uklada mu sie czy ma glupie przyjacioki czy costam a jego kumpel od 6 lat to samo potwierdza <lol>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 sty 2007, 06:08

i wieczorny suplement powyższej rozmowy <evilbat>

AMX (21:39)
tak jak mówiłem
Ja (21:39)
tzn?
AMX (21:39)
twoje postrzegania swiata jest przerazajaco proste
AMX (21:39)
i tu tkiw cały problem,bo zycie nie jest takie proste
Ja (21:39)
nie jest proste
Ja (21:39)
ty je na siłę utrudniasz
Ja (21:40)

Ja (21:40)
warto?
AMX (21:40)
ale czym je utrudniam
Ja (21:40)
tłumaczysz zachowania naganne,uznając je za normę
Ja (21:40)
że "wszyscy tak robią"
Ja (21:40)
zapewniam,że jednak nie wszyscy
AMX (21:40)
ja nie tłumacze tych zachowan ja staram sie zobaczyc co powoduje takie zachowania
Ja (21:40)
poprzestawiane wartości
Ja (21:41)
a potem jest płacz
AMX (21:41)
a ty cos zobaczysz jakis strzepek rzeczywistosci i juz wydajesz ocene
Ja (21:41)
dlaczego sobie na siłę komplikować życie?
AMX (21:41)
nie wzne ,ze moze ona kogos krzywdzic
AMX (21:41)
to dla ciebie nie ma znaczenia
Ja (21:41)
tzn? Mój pełen tolerancji przyjacielu,tak można wytłumaczyć największe skru.wysyństwo. "Zrozumieniem", hyhy
AMX (21:41)
przeca po co sobie zycie kaplikowac
AMX (21:41)
jak mozna je bardzo upraszczac
AMX (21:41)
kosztem innych
Ja (21:41)
sankcjonujesz paranoję
Ja (21:41)
o to chodzi
Ja (21:41)
ciekawe, z jakiego powodu
AMX (21:42)
Nic nie sankcjinuje
AMX(21:42)
sankcjonuje
Ja (21:42)
kończenie znajomości bez słowa jest git, mówienie o pieniądzach i dorobku faceta jest git, inne paranoje też są git!
Ja (21:42)
a co sie bedziemy ograniczać
AMX (21:43)
nio ale co w tym az takiego nagannego
AMX (21:43)
zobacz
AMX (21:43)
przeciez napisałem,ze takie koncznie znajomsci nie podoba mi sie
AMX (21:43)
ale nie ma tez ztego wielkiego płaczu
AMX (21:43)
nikt niczego sobie nie obiecywał
Ja (21:43)
nie ma,ale nie uchodzi
Ja (21:44)
po prostu,po ludzku, nie uchodzi
Ja (21:44)
takie postępowanie
AMX (21:44)
a jak ktos sie napala na Bóg wie co po 2 spotkaniu to chyba jego problem
Ja (21:44)
dokładnie,ale minimum zasad mieć trzeba
AMX (21:44)
co innego gdy do czeghos juz dochodzi wtedy bierzesz nijako odpowiedzialnosc za druga osobe
Ja (21:45)
to już inna sytuacja
AMX (21:45)
własnie
AMX (21:45)
zreszta robi sie czy nierobi
AMX (21:45)
ludzie tak robia i ja nic na to nie poradze
Spider (21:45)
ciebie to wzburza
Spider (21:45)
mnie nie
Spider (21:45)
i tyle
AMX (21:45)
co najwyzje wywołuje u mnie niesmak
AMX (21:45)
ale nic poz atym
Ja (21:45)
Ja (21:46)
taka zabawna rzeczywistość,taka zabawna parodia
AMX (21:46)
nio
AMX (21:46)
zabawna
Ja (21:47)
to nie moja rzeczywistość
Ja (21:47)
ja się na nią nie piszę
Ja (21:47)
wolę swoją "wysepkę"
Ja (21:47)
AMX (21:48)
cóz
AMX (21:48)
jesli jestes na niej szczesliwy
Spider (21:48)
ja tam wole rzeczywistośc
Ja (21:48)
wiesz gdzie leży problem?
AMX (21:48)
nie lubie zyc złudzeniami
AMX (21:48)
mój nigdzie
Ja (21:49)
przeceniasz tą wypaczoną rzeczywistość
AMX (21:49)
a twój chyba wiem
Ja (21:49)
ona jest mniejsza niż ta, kolokwialnie mówiąc, "moja"
Ja (21:49)
tylko tego nie dostrzegasz
AMX (21:49)
nio teraz przyznam,że nie rozumiem
Ja (21:49)
samospełniające się proroctwo. Akceptując czy tolerując takie,a nie inne zachowanie mimowolnie stosujesz zasadę samospełniającego się proroctwa.
AMX (21:49)
znaczy sie jak
Ja (21:49)
to gdzie leży mój problem?
AMX (21:49)
ak moge przeceniac cos co sie koło mnie dzieje
Ja (21:49)
a co się dzieje?
AMX (21:50)
że ty nie chcesz widziec rzeczywistosci
Ja (21:50)
niefajnie się często dzieje - wniosek - wypaczyła się rzeczywistość
AMX (21:50)
tworzysz sobie swój swiat
Ja (21:50)
nie,nie,nie
Ja (21:50)
jaki mój
Ja (21:50)
normalny
AMX (21:50)
i albo ludzie do niego naleza albo nie
Ja (21:50)
wiele osób wyznaje te zasady
Ja (21:50)
naprawde
AMX (21:50)
wszytsko zalezy od tego jak akurat ci pasuje
AMX (21:50)
triche mi to zalatuje choroba psychiczna
Ja (21:50)
przesadzasz
AMX (21:51)
znaczy sie jakie,ze zyja w swojej złudnej rzeczywistosci
Ja (21:51)
wyprostowałem swój świat
Ja (21:51)
kiedyś sie wykrzaczył,fakt. I to ostro
Ja (21:51)
ale wyprostowałem
AMX (21:51)
wiesz wielu ludzi ma tez niewidzialnych przyjaciół
Ja (21:51)
i jest normalny
Ja (21:51)
hehehe,zajebiście
AMX(21:51)
nawet rozmawiają z nimi
Ja (21:51)
pozdrów ich ode mnie :]
Ja (21:51)
no i co?
AMX (21:51)
ale to ze oni w nich wierza wclae nie znaczy,ze oni istnieja
Ja (21:51)
słusznie
Ja (21:51)
co to ma do rzeczy?
AMX (21:52)
i tak jest z twoja rzeczywistościa
AMX (21:52)
ty chciałbys aby ona istaniała
AMX (21:52)
ale niestety swiat jest inny
Ja (21:52)
ty sobie coś roisz,bracie. Że każda manipuluje
Ja (21:52)
i wiele wiele więcej
Ja (21:52)
moja rzeczywistość istnieje i ma się nieźle
AMX (21:52)
wiec,zeby jak najbardziej swój siwat do nije upodobnic to tworzysz prosty schamt
AMX (21:52)
typy my i oni
Ja (21:52)
jaki?
AMX (21:52)
i klasyfikujesz ludzi
Ja (21:52)
"nas" jest dziesiątki
AMX (21:53)
szmira do wora ze smirami
Ja (21:53)
paradoksalnie te wypaczenia to krzykliwa,rzucająca się w oczy mniejszość
AMX (21:53)
nas nie ma nas jestes ty jeden
Ja (21:53)
ale tylko miejszosć
Ja (21:53)
"milcząca armia"
Ja (21:53)
pamiętasz?
AMX (21:53)
nie ma zadnej milczacej Armi
Ja (21:53)
jest
AMX (21:53)
ani milczacejwiekszosci
AMX (21:53)
nie nie ma
Ja (21:54)
ja ją widzę
AMX (21:54)
chciałbys zeby była ale niestety nie ma
Ja (21:54)
hmmm
AMX (21:54)
eeee, to niedobrze,ze ja widzisz
Ja (21:54)
no widzę. Widzę w rozmowach, widzę w skali otoczenia itd
Ja (21:54)
może źle to ująłem
AMX (21:54)
za niedługo bedzie I see dead people
Ja (21:55)
"armia", czy jakkolwiek byśmy to nazwali, ludzi mających jasne zasady
Ja (21:55)
i tyle
Ja (21:55)
tylko albo aż tyle
AMX (21:55)
znaczy sie jakie jasne zasdady
AMX (21:55)
twoje zasady
Ja (21:56)
jasne reguły,nieposunięty do granic śmieszności relatywizm, oczywistość
Ja (21:56)
jakie moje?
Ja (21:56)
nie powiedziałbym że moje
Ja (21:56)
nie tylko moje, na szczescie
AMX (21:56)
ehhh zbaczasz z tematu rozmowy
Ja (21:56)
i tak jest płynny
AMX (21:56)
nio ale oki
AMX (21:57)
fajnie z tymi zasadami
Ja (21:57)
nawet bardzo
AMX(21:57)
tez popieram,ze fanie by było gdyby wszysc ludzie mieli jasne i czytelne zasady
Ja (21:57)
większosć je ma. Gdy mówimy o kwestii zasad kardynalnych
Ja (21:57)
nie sądzisz?
AMX(21:58)
tylko widzisz, problem jest wtym,z jesli dla mnie ktos sie do tych zasad nie zastosuje to ja go nie wrzucam odrazu do jednego eora
AMX (21:58)
tylko mu sie przygladam dlaczego tego nie zrobił
Ja (21:58)
zależy o jakich zasadach mówimy
AMX (21:58)
a ty automatycznie wrzucasz do jdnego wora i masz poskój
AMX (21:58)
spokój
Ja (21:58)
nie przesadzaj
AMX (21:58)
ale cały czas to robisz
Ja (21:58)
po prostu pewne fakty są oczywiste
Ja (21:58)
pewnie nie,fakt
AMX (21:58)
nic nie jest oczywiste
Ja (21:59)
ale nie ma co czasem filozofować
AMX(21:59)
ale to nie jest filozofowanie
AMX (21:59)
ty opierasz sie na pozarach
AMX (21:59)
pozorach
AMX (21:59)
masz schemat
AMX (21:59)
i wio
Ja (21:59)
jaki schemat?
AMX (21:59)
ktos nie podchodzi pod twoja siatek schematu do wora
Ja (21:59)
wór do jeziora
AMX (21:59)
przykeljona etykieta
AMX (21:59)
nastepna osoba
AMX (21:39)
tak jak mówiłem
Ja (21:39)
tzn?
AMX (21:39)
twoje postrzegania swiata jest przerazajaco proste
AMX (21:39)
i tu tkiw cały problem,bo zycie nie jest takie proste
Ja (21:39)
nie jest proste
Ja (21:39)
ty je na siłę utrudniasz
Ja (21:40)

Ja (21:40)
warto?
AMX (21:40)
ale czym je utrudniam
Ja (21:40)
tłumaczysz zachowania naganne,uznając je za normę
Ja (21:40)
że "wszyscy tak robią"
Ja (21:40)
zapewniam,że jednak nie wszyscy
AMX (21:40)
ja nie tłumacze tych zachowan ja staram sie zobaczyc co powoduje takie zachowania
Ja (21:40)
poprzestawiane wartości
Ja (21:41)
a potem jest płacz
AMX (21:41)
a ty cos zobaczysz jakis strzepek rzeczywistosci i juz wydajesz ocene
Ja (21:41)
dlaczego sobie na siłę komplikować życie?
AMX (21:41)
nie wzne ,ze moze ona kogos krzywdzic
AMX (21:41)
to dla ciebie nie ma znaczenia
Ja (21:41)
tzn? Mój pełen tolerancji przyjacielu,tak można wytłumaczyć największe skru.wysyństwo. "Zrozumieniem", hyhy
AMX (21:41)
przeca po co sobie zycie kaplikowac
AMX (21:41)
jak mozna je bardzo upraszczac
AMX (21:41)
kosztem innych
Ja (21:41)
sankcjonujesz paranoję
Ja (21:41)
o to chodzi
Ja (21:41)
ciekawe, z jakiego powodu
AMX (21:42)
Nic nie sankcjinuje
AMX(21:42)
sankcjonuje
Ja (21:42)
kończenie znajomości bez słowa jest git, mówienie o pieniądzach i dorobku faceta jest git, inne paranoje też są git!
Ja (21:42)
a co sie bedziemy ograniczać
AMX (21:43)
nio ale co w tym az takiego nagannego
AMX (21:43)
zobacz
AMX (21:43)
przeciez napisałem,ze takie koncznie znajomsci nie podoba mi sie
AMX (21:43)
ale nie ma tez ztego wielkiego płaczu
AMX (21:43)
nikt niczego sobie nie obiecywał
Ja (21:43)
nie ma,ale nie uchodzi
Ja (21:44)
po prostu,po ludzku, nie uchodzi
Ja (21:44)
takie postępowanie
AMX (21:44)
a jak ktos sie napala na Bóg wie co po 2 spotkaniu to chyba jego problem
Ja (21:44)
dokładnie,ale minimum zasad mieć trzeba
AMX (21:44)
co innego gdy do czeghos juz dochodzi wtedy bierzesz nijako odpowiedzialnosc za druga osobe
Ja (21:45)
to już inna sytuacja
AMX (21:45)
własnie
AMX (21:45)
zreszta robi sie czy nierobi
AMX (21:45)
ludzie tak robia i ja nic na to nie poradze
Spider (21:45)
ciebie to wzburza
Spider (21:45)
mnie nie
Spider (21:45)
i tyle
AMX (21:45)
co najwyzje wywołuje u mnie niesmak
AMX (21:45)
ale nic poz atym
Ja (21:45)
Ja (21:46)
taka zabawna rzeczywistość,taka zabawna parodia
AMX (21:46)
nio
AMX (21:46)
zabawna
Ja (21:47)
to nie moja rzeczywistość
Ja (21:47)
ja się na nią nie piszę
Ja (21:47)
wolę swoją "wysepkę"
Ja (21:47)
AMX (21:48)
cóz
AMX (21:48)
jesli jestes na niej szczesliwy
Spider (21:48)
ja tam wole rzeczywistośc
Ja (21:48)
wiesz gdzie leży problem?
AMX (21:48)
nie lubie zyc złudzeniami
AMX (21:48)
mój nigdzie
Ja (21:49)
przeceniasz tą wypaczoną rzeczywistość
AMX (21:49)
a twój chyba wiem
Ja (21:49)
ona jest mniejsza niż ta, kolokwialnie mówiąc, "moja"
Ja (21:49)
tylko tego nie dostrzegasz
AMX (21:49)
nio teraz przyznam,że nie rozumiem
Ja (21:49)
samospełniające się proroctwo. Akceptując czy tolerując takie,a nie inne zachowanie mimowolnie stosujesz zasadę samospełniającego się proroctwa.
AMX (21:49)
znaczy sie jak
Ja (21:49)
to gdzie leży mój problem?
AMX (21:49)
ak moge przeceniac cos co sie koło mnie dzieje
Ja (21:49)
a co się dzieje?
AMX (21:50)
że ty nie chcesz widziec rzeczywistosci
Ja (21:50)
niefajnie się często dzieje - wniosek - wypaczyła się rzeczywistość
AMX (21:50)
tworzysz sobie swój swiat
Ja (21:50)
nie,nie,nie
Ja (21:50)
jaki mój
Ja (21:50)
normalny
AMX (21:50)
i albo ludzie do niego naleza albo nie
Ja (21:50)
wiele osób wyznaje te zasady
Ja (21:50)
naprawde
AMX (21:50)
wszytsko zalezy od tego jak akurat ci pasuje
AMX (21:50)
triche mi to zalatuje choroba psychiczna
Ja (21:50)
przesadzasz
AMX (21:51)
znaczy sie jakie,ze zyja w swojej złudnej rzeczywistosci
Ja (21:51)
wyprostowałem swój świat
Ja (21:51)
kiedyś sie wykrzaczył,fakt. I to ostro
Ja (21:51)
ale wyprostowałem
AMX (21:51)
wiesz wielu ludzi ma tez niewidzialnych przyjaciół
Ja (21:51)
i jest normalny
Ja (21:51)
hehehe,zajebiście
AMX(21:51)
nawet rozmawiają z nimi
Ja (21:51)
pozdrów ich ode mnie :]
Ja (21:51)
no i co?
AMX (21:51)
ale to ze oni w nich wierza wclae nie znaczy,ze oni istnieja
Ja (21:51)
słusznie
Ja (21:51)
co to ma do rzeczy?
AMX (21:52)
i tak jest z twoja rzeczywistościa
AMX (21:52)
ty chciałbys aby ona istaniała
AMX (21:52)
ale niestety swiat jest inny
Ja (21:52)
ty sobie coś roisz,bracie. Że każda manipuluje
Ja (21:52)
i wiele wiele więcej
Ja (21:52)
moja rzeczywistość istnieje i ma się nieźle
AMX (21:52)
wiec,zeby jak najbardziej swój siwat do nije upodobnic to tworzysz prosty schamt
AMX (21:52)
typy my i oni
Ja (21:52)
jaki?
AMX (21:52)
i klasyfikujesz ludzi
Ja (21:52)
"nas" jest dziesiątki
AMX (21:53)
szmira do wora ze smirami
Ja (21:53)
paradoksalnie te wypaczenia to krzykliwa,rzucająca się w oczy mniejszość
AMX (21:53)
nas nie ma nas jestes ty jeden
Ja (21:53)
ale tylko miejszosć
Ja (21:53)
"milcząca armia"
Ja (21:53)
pamiętasz?
AMX (21:53)
nie ma zadnej milczacej Armi
Ja (21:53)
jest
AMX (21:53)
ani milczacejwiekszosci
AMX (21:53)
nie nie ma
Ja (21:54)
ja ją widzę
AMX (21:54)
chciałbys zeby była ale niestety nie ma
Ja (21:54)
hmmm
AMX (21:54)
eeee, to niedobrze,ze ja widzisz
Ja (21:54)
no widzę. Widzę w rozmowach, widzę w skali otoczenia itd
Ja (21:54)
może źle to ująłem
AMX (21:54)
za niedługo bedzie I see dead people
Ja (21:55)
"armia", czy jakkolwiek byśmy to nazwali, ludzi mających jasne zasady
Ja (21:55)
i tyle
Ja (21:55)
tylko albo aż tyle
AMX (21:55)
znaczy sie jakie jasne zasdady
AMX (21:55)
twoje zasady
Ja (21:56)
jasne reguły,nieposunięty do granic śmieszności relatywizm, oczywistość
Ja (21:56)
jakie moje?
Ja (21:56)
nie powiedziałbym że moje
Ja (21:56)
nie tylko moje, na szczescie
AMX (21:56)
ehhh zbaczasz z tematu rozmowy
Ja (21:56)
i tak jest płynny
AMX (21:56)
nio ale oki
Spider (21:57)
fajnie z tymi zasadami
Ja (21:57)
nawet bardzo
AMX(21:57)
tez popieram,ze fanie by było gdyby wszysc ludzie mieli jasne i czytelne zasady
Ja (21:57)
większosć je ma. Gdy mówimy o kwestii zasad kardynalnych
Ja (21:57)
nie sądzisz?
AMX(21:58)
tylko widzisz, problem jest wtym,z jesli dla mnie ktos sie do tych zasad nie zastosuje to ja go nie wrzucam odrazu do jednego eora
AMX (21:58)
tylko mu sie przygladam dlaczego tego nie zrobił
Ja (21:58)
zależy o jakich zasadach mówimy
AMX (21:58)
a ty automatycznie wrzucasz do jdnego wora i masz poskój
AMX (21:58)
spokój
Ja (21:58)
nie przesadzaj
AMX (21:58)
ale cały czas to robisz
Ja (21:58)
po prostu pewne fakty są oczywiste
Ja (21:58)
pewnie nie,fakt
AMX (21:58)
nic nie jest oczywiste
Ja (21:59)
ale nie ma co czasem filozofować
AMX(21:59)
ale to nie jest filozofowanie
AMX (21:59)
ty opierasz sie na pozarach
AMX (21:59)
pozorach
AMX (21:59)
masz schemat
AMX (21:59)
i wio
Ja (21:59)
jaki schemat?
AMX (21:59)
ktos nie podchodzi pod twoja siatek schematu do wora
Ja (21:59)
wór do jeziora
AMX (21:59)
przykeljona etykieta
AMX (21:59)
nastepna osoba
Spider (22:00)
i ta to u ciebie działa
AMX (22:00)
fakt na pewno do tego wora trafia
AMX (22:00)
osoby których miejsce jest wtym worze
AMX (22:00)
ale przy okazji wwalisz tam cała mase osób które nie powinny sie tam znależć
Ja (22:00)
kto trafia do tego "wora"? Ktoś,kogo postępowania usprawiedliwić i wytłumaczyc nie można
Ja (22:01)
są takie przypadki,jak sam wiesz
AMX (22:01)
wiem,ze sa takie przyadki
AMX (22:01)
ale wiem tez ,ze wiele rzey które na pierwszy rzut oka wydaja sie oczywsite takimi nie sa
AMX (22:02)
dlaczego wydaja sie oczywsite
AMX (22:02)
bo sa przedstawione tylko przez jedna ze stron
Ja (22:02)
np mentalna szmirowatość trafi tam zawsze
AMX(22:02)
której odbior wszyskiego jest bardzo subiektywny
AMX (22:02)
oki spoko
Ja (22:02)
nie warto szukać na nią usprawiedliwienia
AMX (22:02)
ale ty mozesz podciagnac pod mnetalna szmirowatosc kogos kto na to nie zasługuje
AMX (22:02)
i cio wtedy]
Ja (22:03)
nie robię czegoś takiego
AMX (22:03)
ale ja nie szukam ussprawiedliwienia
AMX (22:03)
ja tylko zagladam głebiej w problem
AMX (22:03)
i tyle
AMX (22:03)
robisz cały czas to robisz
Ja (22:03)
tak,tak, łudź się że tak robisz :D
Ja (22:04)
znasz me podejście,co jest a co nie jest tą "szmirowatością"
AMX (22:04)
jak kazde twoej podjescie ma ono bardzo płynne granice
Ja (22:04)
w granicach normy
AMX (22:05)
normy która sam ustaliłes
Ja (22:05)
świat,nie ja, obiektywna kategoria "dobra"
AMX (22:05)
świat
AMX (22:05)
o to ciekawe
Ja (22:05)
nie rób bliźniego w censored, nie kur.w sie za pieniądze jak szmata, rozróżniaj klasę od tandety
AMX (22:05)
a gdzies te normy zapisano
Ja (22:05)
świat,świat
Ja (22:06)
w sumieniach
Ja (22:06)
nigdy nie będą relatywne
AMX (22:06)
a co jesli ty nie potrafisz odróznic klasy od tandety
Ja (22:06)
o to się nie martw
AMX (22:06)
no włąsnie o to cały czas sie martwie
Ja (22:06)
a mam z tym problem?
Ja (22:07)
tak ci sie wydaje?
AMX (22:07)
bo dwa pierwsze podpunkty sa bardzo łatwe w realizacji
AMX (22:07)
ale ostani
AMX (22:07)
hmmm to juz wyzsza szkoła jazdy
Ja (22:07)
zdecydowanie
Ja (22:07)
pomaga zasada 70-30
AMX (22:07)
czyli wrzucamy do wora
AMX (22:07)
i swiat jest zdecydowanie prostszy
Ja (22:07)
statystycznie ciekawa, bardzo prawdziwa
AMX (22:08)
a to jakies badania przeprowadziłes
Ja (22:08)
obserwacje
Ja (22:08)
moje i nie tylko moje
Ja (22:08)
świat na psy zszedł,hombre
AMX (22:09)
nie świat zawsze taki był
AMX (22:09)
i bedzie
AMX (22:09)
nie miał na co zejsc
Ja (22:09)
dziekuje,postoje, chyba twój, mów za siebie :D Nie tak dawno na psy zlazł ten świat
Ja (22:09)
zszedł,zszedł
AMX (22:09)
on juz dawno zszedł
AMX (22:09)
co ja ci na to poradze
Ja (22:10)
nic
Ja (22:10)
warto to sobie w głowie poukładać,by wiedzieć,czego sie oczekuje
Ja (22:11)
a nie fascynować kolesiem,co swą kobietę robi w censored 5 razyw ciągu roku. Bo taki "zaradny"
AMX (22:11)
jaale on jest zaradny
AMX (22:11)
i bynajmnije nie chodziło mi o to,ze robił laske w censored
Ja (22:11)
cóż,robił
AMX (22:12)
zaradny pod tym wzgledem,ze ma niezła prace
AMX (22:12)
kupił mieszkanie
AMX (22:12)
i dobrze sobie w zyciu radzi
Ja (22:13)
i robi laskę w censored
Ja (22:13)
zaiste, piękny przykład idola, który imponuje AMX-owi :/ lol. (22:00)
i ta to u ciebie działa
AMX (22:00)
fakt na pewno do tego wora trafia
AMX (22:00)
osoby których miejsce jest wtym worze
AMX (22:00)
ale przy okazji wwalisz tam cała mase osób które nie powinny sie tam znależć
Ja (22:00)
kto trafia do tego "wora"? Ktoś,kogo postępowania usprawiedliwić i wytłumaczyc nie można
Ja (22:01)
są takie przypadki,jak sam wiesz
AMX (22:01)
wiem,ze sa takie przyadki
AMX (22:01)
ale wiem tez ,ze wiele rzey które na pierwszy rzut oka wydaja sie oczywsite takimi nie sa
AMX (22:02)
dlaczego wydaja sie oczywsite
AMX (22:02)
bo sa przedstawione tylko przez jedna ze stron
Ja (22:02)
np mentalna szmirowatość trafi tam zawsze
AMX(22:02)
której odbior wszyskiego jest bardzo subiektywny
AMX (22:02)
oki spoko
Ja (22:02)
nie warto szukać na nią usprawiedliwienia
AMX (22:02)
ale ty mozesz podciagnac pod mnetalna szmirowatosc kogos kto na to nie zasługuje
AMX (22:02)
i cio wtedy]
Ja (22:03)
nie robię czegoś takiego
AMX (22:03)
ale ja nie szukam ussprawiedliwienia
AMX (22:03)
ja tylko zagladam głebiej w problem
AMX (22:03)
i tyle
AMX (22:03)
robisz cały czas to robisz
Ja (22:03)
tak,tak, łudź się że tak robisz :D
Ja (22:04)
znasz me podejście,co jest a co nie jest tą "szmirowatością"
AMX (22:04)
jak kazde twoej podjescie ma ono bardzo płynne granice
Ja (22:04)
w granicach normy
AMX (22:05)
normy która sam ustaliłes
Ja (22:05)
świat,nie ja, obiektywna kategoria "dobra"
AMX (22:05)
świat
AMX (22:05)
o to ciekawe
Ja (22:05)
nie rób bliźniego w censored, nie kur.w sie za pieniądze jak szmata, rozróżniaj klasę od tandety
AMX (22:05)
a gdzies te normy zapisano
Ja (22:05)
świat,świat
Ja (22:06)
w sumieniach
Ja (22:06)
nigdy nie będą relatywne
AMX (22:06)
a co jesli ty nie potrafisz odróznic klasy od tandety
Ja (22:06)
o to się nie martw
AMX (22:06)
no włąsnie o to cały czas sie martwie
Ja (22:06)
a mam z tym problem?
Ja (22:07)
tak ci sie wydaje?
AMX (22:07)
bo dwa pierwsze podpunkty sa bardzo łatwe w realizacji
AMX (22:07)
ale ostani
AMX (22:07)
hmmm to juz wyzsza szkoła jazdy
Ja (22:07)
zdecydowanie
Ja (22:07)
pomaga zasada 70-30
AMX (22:07)
czyli wrzucamy do wora
AMX (22:07)
i swiat jest zdecydowanie prostszy
Ja (22:07)
statystycznie ciekawa, bardzo prawdziwa
AMX (22:08)
a to jakies badania przeprowadziłes
Ja (22:08)
obserwacje
Ja (22:08)
moje i nie tylko moje
Ja (22:08)
świat na psy zszedł,hombre
AMX (22:09)
nie świat zawsze taki był
AMX (22:09)
i bedzie
AMX (22:09)
nie miał na co zejsc
Ja (22:09)
dziekuje,postoje, chyba twój, mów za siebie :D Nie tak dawno na psy zlazł ten świat
Ja (22:09)
zszedł,zszedł
AMX (22:09)
on juz dawno zszedł
AMX (22:09)
co ja ci na to poradze
Ja (22:10)
nic
Ja (22:10)
warto to sobie w głowie poukładać,by wiedzieć,czego sie oczekuje
Ja (22:11)
a nie fascynować kolesiem,co swą kobietę robi w censored 5 razyw ciągu roku. Bo taki "zaradny"
AMX (22:11)
jaale on jest zaradny
AMX (22:11)
i bynajmnije nie chodziło mi o to,ze robił laske w censored
Ja (22:11)
cóż,robił
AMX (22:12)
zaradny pod tym wzgledem,ze ma niezła prace
AMX (22:12)
kupił mieszkanie
AMX (22:12)
i dobrze sobie w zyciu radzi
Ja (22:13)
i robi laskę w censored
Ja (22:13)
zaiste, piękny przykład idola, który imponuje AMX-owi :/ lol.

[ Dodano: 2007-01-25, 11:16 ]
Blazej30 pisze:Czasami coś komuś nie pasuje i woli schłodzić znajomość niż mówić prosto w oczy


odwaga cywilna,widzę, poszła w cholerę tak? :D Nie robi się tak. Nigdy,nikomu. Bo to szmirstwo jest,co tu kryć. <hahaha>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 25 sty 2007, 11:25

Ted, jak nie mam wstrętu do słowa pisanego, tak ten słowotok mnie przeraża :| Znasz pojęcie zwięzłości?
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 25 sty 2007, 11:31

TedBundy, oj trudny jesteś przypadek <zalamka> masz bardzo prosty światek. Sprowadza się on do dzielenia kobiet na dwie kategorie. Te które zrywają nie podając przekonywających argumentów i te które się wytłumaczą. A świat jest bardziej skąplikowany. czasami po prostu nie ma "chemii". I jak przyjmiesz takie wytłumaczenie?? Pewnie powiesz że to szmira. Piętnujesz także to że kobiety "lecą na kasę". A prawda jest taka że kobiety cenią w mężczyznach zaradność. W końcu ma żywić jej potomstwo. Piętnujesz też to że kobiety cęnią nas za urodę. Ale co mają poradzić na to że ludzie mają wzrok i poczucie piękna?? Mają być z kimś wbrew sobie?? Wg Ciebie idealna kobieta to ceniąca mężczyznę TYLKO za umysł. Ale taka się jeszcze nie urodziła... Kobieta to suma słabości i zalet i szczypta choroby psychicznej. Zresztą powiedz co byś zrobił w takiej sytuacji: teraz gdy jesteś w związku zaczyna ostro startować do Ciebie koleżanka. Dzwoni, pisze, składa niezapowiedziane odwiedziny. A twojej kobiecie może to się niespodobać. Co zrobisz?? Powiesz jej wprost że jesteś nie zainteresowany?? No dobra?? A co jeśli ona na to że zaczeka i na pewno pokochasz ją?? Czy może postarasz się "zniknąć"?? A może będziesz jej unikać?? Ty szmro?? <diabel> <hahaha>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 sty 2007, 12:20

Blazej30 pisze:czasami po prostu nie ma "chemii". I jak przyjmiesz takie wytłumaczenie??


każde wytłumaczenie jest dobre,zamiast stanu ciszy :) Każde. Wiem,że niektórzy mają z tym problem, prosto w oczy to powiedzieć. Ale to ich problem z psychą i odwagą cywilną, kiepskie, dziecinne zagranie,nie sądzisz?

Blazej30 pisze:Piętnujesz także to że kobiety "lecą na kasę". A prawda jest taka że kobiety cenią w mężczyznach zaradność. W końcu ma żywić jej potomstwo.


piętnuję. Tak, to szmirstwo :D Stabilność finansowo-majątkową związku budują obie strony. "Lecenie na kasę" to zaowalowany sponsoring, ujęty w ładniejsze słowa. Jeżeli głównie to przyciągnie kobietę do mężczyzny, to ...kiepska droga, droga na krótką metę. Trafi się w polu widzenia ktoś bardziej bogatszy i dostaniesz kopa w dupę. Naprawdę,trzeba być zakompleksionym fiutem, by używać pieniędzy w tak tandetny sposób. Naprawdę Ci się wydaje,że na serio zdobędziesz uwagę, zaufanie i szacunek normalnej kobiety poprzez porfel? Życzę powodzenia w rozwijaniu tego myślenia.
Widzisz, ja Cię doskonale rozumiem. Ba! Sam kiedyś szedłem identyczną ścieżką myślenia. Po co komplikować, łatwiej kupić sobie (oczywiście,nie prostacko,ale używać kasy jako swoistego magnesu) zaufanie, szacunek,uwagę, miłość. To było parę lat temu.
I wiem,jakim kiedyś byłem imbecylem. To mija, zapewniam <glaszcze> Pociągnę temat dalej. Wyleczyć Cię może z tego wyłącznie kobieta z silnym charakterem. Nie pusta,słodka idiotka,wieszająca się jak bluszcz na ramieniu "męćizny" i chętnie dająca się sponsorować,ciągle,stale, non stop i wciąż.Traktujaca związek jako partnerstwo. Znająca swoją wartość. Kobita z jajami, po prostu :] Ale zanim taką trafisz, sam musisz przemodelować kilka priorytetów w swoim postępowaniu. Bo inaczej często funkcjonuje zasada samospełniającej się przepowiedni. Czasami samemu, mimowolnie przyciągamy jednostki z porytymi priorytetami, traktując to jako normalność. Rozczarowujemy się, potwierdzamy swe tezy, błędne,chore koło się zamyka. Zmiany trzeba zacząć od siebie. Tylko i wyłącznie :).

Blazej30 pisze:Piętnujesz też to że kobiety cęnią nas za urodę. Ale co mają poradzić na to że ludzie mają wzrok i poczucie piękna?? Mają być z kimś wbrew sobie?? Wg Ciebie idealna kobieta to ceniąca mężczyznę TYLKO za umysł.


widzisz, mam teraz porównanie. Ogólnie rzecz biorąc,trzech środowisk. Mej starej wiary, AMX-a i innych znajomków (z czasów uczelni) i całkowicie nowe, w które wszedłem dzięki swej kobiecie. Różnica jest diametralna,ogromna. To ludzie w większości w Twoim wieku, czasem lekko starsi, kilku dobiegających 30-tki. Zupełnie inna percepcja postrzegania problemów, świata, związku, otoczenia, kwestii urody, pieniądza i tysiąca innych rzeczy. Fascynujące jest to poznawanie, na swój sposób. Wracając do meritum:
przeceniasz rolę urody. Przeceniasz jej znaczenie w oczach kobiety. Przeceniasz to po tysiąckroć. Naprawdę. Poza tym, mnie wierzyć nie musisz :) Poczytaj forum,ale selektywnie. Szczególnie poczytaj to, co na ten temat pisała kiedykolwiek Monia. I kilka innych kobiet. Ale wiekowo bliżej Ciebie, niż nastu lat :) Nawet tutaj. Wystarczy mieć oczy szeroko otwarte. Sam zobaczysz,że to, co przed chwilą Ci napisałem,to żadne herezje.

Blazej30 pisze:powiedz co byś zrobił w takiej sytuacji: teraz gdy jesteś w związku zaczyna ostro startować do Ciebie koleżanka. Dzwoni, pisze, składa niezapowiedziane odwiedziny. A twojej kobiecie może to się niespodobać. Co zrobisz?? Powiesz jej wprost że jesteś nie zainteresowany?? No dobra?? A co jeśli ona na to że zaczeka i na pewno pokochasz ją?? Czy może postarasz się "zniknąć"?? A może będziesz jej unikać??


znów komplikujesz coś, co jest banalnie proste :) Co tu do zrobienia jest. Mówisz wprost. Nie. Nie i już. Coś w stylu "Miło mi z powodu twego zainteresowania, ale pomyliłaś adresy, po prostu". A jeżeli do kogoś proste "nie" nie dociera (nie lubię się powtarzać), wówczas potrafię być naprawdę nieprzyjemny. A jeżeli to "nie" jest związane z wpieprzaniem się na "mój teren" i knuciem czy jątrzeniem, nie ręcze za siebie. Ostra wiązanka to najdelikatniejsza rzecz,jaką zrobiłbym w takiej sytuacji.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 25 sty 2007, 13:07

TedBundy pisze: Tak, to szmirstwo
a ja pamiętam jak niedawno marudziłeś że twoja niechce rzucić kiepskie pracy i poszukac lepszej. Pisałeś że nierozumiesz dlaczgo niechce tego zrobić. Chciałeś ją wspierać... co nawala?? konsekwencja czy logika??
TedBundy pisze: Stabilność finansowo-majątkową związku budują obie strony.
jasne. Ale związki nie są równe. To kobiety rodzą dzieci. My możemy jedynie je wspierać. Jeśli niemógłbym związac się z kobietą która jest chora na punkcie zakupów i potrafi roztrwonić wszystkie pieniądze to dlaczego mam oczekiwac od kobiety że on chciałaby związku z nieudacznikiem?? To jasne że zaradność jest w cenie.
TedBundy pisze:Lecenie na kasę" to zaowalowany sponsoring
niekoniecznie. Nawet zamożne kobiety sukcesu mają oczekiwania wobec partnerów.
TedBundy pisze: Trafi się w polu widzenia ktoś bardziej bogatszy i dostaniesz kopa w dupę.
uprastszasz. Zaradność to tylko jeden z czynników.
TedBundy pisze:przeceniasz rolę urody. Przeceniasz jej znaczenie w oczach kobiety. Przeceniasz to po tysiąckroć. Naprawdę. Poza tym, mnie wierzyć nie musisz Poczytaj forum,ale selektywnie.
czyli mam czytać tylko to co pasuje do twijej teorii ?? <diabel> bo czytałem wielokrotnie że niektórzy chłopcy są śliczni <diabel>
TedBundy pisze:Szczególnie poczytaj to, co na ten temat pisała kiedykolwiek Monia
myślę ze dla <poklony> mony uroda faceta nie jest najważniejsza. Lecz myślę że ma oczy
TedBundy pisze:Ostra wiązanka to najdelikatniejsza rzecz,jaką zrobiłbym w takiej sytuacji.
oj to chyba bardziej kulturalnie jest zniknąć <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 sty 2007, 15:09

Blazej30 pisze:Pisałeś że nierozumiesz dlaczgo niechce tego zrobić. Chciałeś ją wspierać... co nawala?? konsekwencja czy logika??


jej decyzja,ma do niej święte prawo. Ja to akceptuję, wedle reguł które ustaliliśmy.

Blazej30 pisze:le związki nie są równe. To kobiety rodzą dzieci. My możemy jedynie je wspierać. Jeśli niemógłbym związac się z kobietą która jest chora na punkcie zakupów i potrafi roztrwonić wszystkie pieniądze to dlaczego mam oczekiwac od kobiety że on chciałaby związku z nieudacznikiem?? To jasne że zaradność jest w cenie.


:D Mówisz,że mam tendecję do operowania skrajnościami, a sam to nagminnie czynisz :) Rozróżniasz jedynie modele - 1. bogaty 2.nieudacznik. A prawda akurat w TYM przypadku leży pośrodku. I tyle. Tylko tyle. Widzisz, rozmowy nt pieniędzy ze swoją kobietą przeprowadziłem minimalną ilość. Na palcach jednej ręki bym zliczył, jeszcze pare zaginąjąc. Masz jakąś obsesję na tym punkcie? Wiążąc zaradność (czym jest , w ciul czasu można dyskutować) z potencjalną szansą zaistnienia związku? Ech, ty materialisto... <faja> Takim sposobem myślenia zabijasz coś, co jest naistotniejsze w czasie tworzenia relacji z drugą osobą. Ja wiem, czemu to robisz :D Złe towarzystwo <diabel> Zepsute? :D Kto wie.

Blazej30 pisze:Nawet zamożne kobiety sukcesu mają oczekiwania wobec partnerów


raczej nie chciałbym "zamożnej" kobiety :] Z dziesiątków powodów,których aż szkoda czasu wymieniać. Duże ryzyko.

czyli mam czytać tylko to co pasuje do twijej teorii ?? <diabel> bo czytałem wielokrotnie że niektórzy chłopcy są śliczni


jak wspomniałem,czytaj forum selektywnie. Nie umiesz odróżnić postu coś wnoszącego od głupotek, od których "pokaż swoją twarz" aż się roi? <cisza> Czytaj ze zrozumieniem :|
Powiem tak: dla części nowych osób (kobiety mam na myśli),które poznałem,taka dyskusja nt męskiej urody (typu śliczny nie śliczny,albo podobnie żałosnego) wydawała by się paranoiczna. Kiedyś mnie to dziwiło. Teraz przyjąłem ten tok myślenia, opuszczając, (hehehe) platońską jaskinię <diabel> M.in dlatego tak jadę z takim postrzeganiem problemu. Między innymi, chociaż nie tylko.

Blazej30 pisze:oj to chyba bardziej kulturalnie jest zniknąć


nigdy nie kryłem,że potrafię być niezłą kanalią. Ale nigdy bez powodu.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 25 sty 2007, 18:04

Poparłam Teda, ale nie wiem czy mój głos się liczy, bo nie do końca jestem w stanie stwierdzić o co tak naprawdę chodzi <chory>
Odniosłam też wrażenie, że niektórzy zaprzeczyli stanowisku Teda, bo to Tedy <hmm>
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 sty 2007, 23:35

czekam na odpowiedź Błażeja, stracił chęć do rozmowy? :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 25 sty 2007, 23:45

TedBundy pisze:jej decyzja,ma do niej święte prawo. Ja to akceptuję, wedle reguł które ustaliliśmy.
to się nazywa wymijająca odpowiedź <diabel>
TedBundy pisze: Rozróżniasz jedynie modele - 1. bogaty 2.nieudacznik. A prawda akurat w TYM przypadku leży pośrodku. I tyle. Tylko tyle.
TedBundy pisze: Masz jakąś obsesję na tym punkcie? Wiążąc zaradność (czym jest , w ciul czasu można dyskutować) z potencjalną szansą zaistnienia związku? Ech, ty materialisto...
aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo. Posiadane dobra nie są decydujące lecz nie są też bez znaczenia. Nikt nie podejmuje decyzji ten czy tamten na podstawie PLNów lecz gdy wchodzisz do knajpy w świetnej marynarce masz większe szanse u płci pięknej niż jakiś menel <diabel>
TedBundy pisze:dla części nowych osób (kobiety mam na myśli),które poznałem,taka dyskusja nt męskiej urody (typu śliczny nie śliczny,albo podobnie żałosnego) wydawała by się paranoiczna.
dla 100% kobiet dyskusja czy facet jest przystojny czy nie jest całkowicie naturalna <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 sty 2007, 23:59

Blazej30 pisze:to się nazywa wymijająca odpowiedź


dlaczego wymijająca? :) Jasna,po prostu. Prawdziwa.

Blazej30 pisze:aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo.


Blazej30 pisze:aczkolwiek nie samym chlebem... lecz na świecie samą miłościa też się niewyżyje. Wartosci materialne zapewniają bezpieczeństwo. Posiadane dobra nie są decydujące lecz nie są też bez znaczenia. Nikt nie podejmuje decyzji ten czy tamten na podstawie PLNów lecz gdy wchodzisz do knajpy w świetnej marynarce masz większe szanse u płci pięknej niż jakiś menel


słusznie,ale ponownie operujesz skrajnościami :) Ten fragment o marynarce rozbijający <diabel> Ja wiem,że "potrzeba ludzi i forsy,by wyglądali jak ludzie", idąc cytatem z "Żądła", ale masz na ten temat obsesję. Na ten, jak i na tą "przystojność" Kto wie, czy nie większą niż nt waluty :D
Już precyzuję,dlaczego: argumentując w ten sposób dajesz od razu większe szanse facetowi w lepszym ubraniu,lepszym gajerku, jednocześnie zupełnie,ani przez chwilę nie wspominając o:
-tym,jak się zachowuje wobec kobiety
-jak do niej się odnosi
-czy jest interesujący
-czy umie ją sobą (SOBĄ,a nie materialnymi przejawami swego wizerunku) zainteresować
itd, tysiące są tych czynników. O nich nie wspominasz. Dlaczego? :)

[ Dodano: 2007-01-26, 00:00 ]
Blazej30 pisze:dla 100% kobiet dyskusja czy facet jest przystojny czy nie jest całkowicie naturalna


przeceniasz skalę procentową :) Nawet jeśli, to co innego dyskutować, co innego stosować to w realnym życiu. Takie prywatne memento.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 sty 2007, 00:09

TedBundy pisze:dlaczego wymijająca?
bo nie odnosisz się do mojego pytania.
TedBundy pisze: O nich nie wspominasz. Dlaczego?
Wymienione cech są ważne. Są cechami które są ważne nie tylko w kontaktach z kobietami. Lecz sam zauważ że nie są decydujące. Podam Ci przykład. Spotykasz na gg cudowną kobietę. Lecz niewiesz jak wygląda. Czyż niebędziesz pragnął spotkać jej w realu?? A co jeśli nie będzie w twoim typie?? Czy zupełnie to zignorujesz ?? <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sty 2007, 00:20

żadna niekonsekwencja,żadnej brak logiki. Nie przeszkadza mi to :) Ta sytuacja.



Blazej30 pisze:Podam Ci przykład. Spotykasz na gg cudowną kobietę. Lecz niewiesz jak wygląda. Czyż niebędziesz pragnął spotkać jej w realu?? A co jeśli nie będzie w twoim typie?? Czy zupełnie to zignorujesz


i znów działa "lampka" wyglądowej,swoistej schizy. Primo - nie przeciąga się takich znajomości w nieskończoność. Mówię o kontakcie drogą gg czy meil ,nieistotne. Im szybciej się z nią spotkasz, tym lepiej. Poza tym jeśli dobrze się konwersuje, czemu nie spojrzeć na siebie twarzą w twarz? :) Od razu pójdziesz z nastawieniem,że miłość życia poznałeś? <diabel> Bez desperacji, pamiętaj.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 sty 2007, 08:26

TedBundy pisze: Od razu pójdziesz z nastawieniem,że miłość życia poznałeś?
ty o miłosci a ja o pragnieniach. Ja mówię o oczekiwaniach. Mogęnigdy jej nie spotkać lecz czego będę oczekiwał??

[ Dodano: 2007-01-26, 00:33 ]
Dobra. Polecę na ostro <diabel> Ostry przykład: czego mężczyźni oczekują od striptizerek?? Powinny być interesujące?? elokwentne?? Zaraz mi powiesz że tylko zboczeńcy chodza do klubów go-go. Chodzą tam normalni faceci którzy poszkują zaspokojenia swych zmysłów. Takie zspokojenie znajdują tez w kobietach. Kobiety są inne?? Chyba nie - patzr chipendalsi <diabel> więc ten pierwiastek jest w człowieku normalny. Oczywiście wymienione przez ciebie cechy tez są ważne...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sty 2007, 08:26

Blazej30 pisze:Kobiety są inne??


diametralnie. Oczywiście, mówię o normalnych. <faja> Kiepsko coś facetów oceniasz, to nie prymitywne buractwo patrzące się z wywieszonym ozorem jak na mięso w rzeźni :>

Argument dziwny. :| Jak Ci o związkach,poznawaniu się,a Ty mi o striptizerkach czy innych pedałowatych chippecoś :|
Nie, nie mam nic do klubów gogo. Wszystko zależy od najważniejszego - od NASTAWIENIA.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 482 gości