Noc poza domem

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

lipka
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 15 mar 2007, 17:17
Skąd: Przemyśl
Płeć:

Noc poza domem

Postautor: lipka » 15 mar 2007, 17:22

Siema mam taki problem otóz chce spac u mojej dziewczyny z którą jestem juz ponad miesiac ale problem jest taki ze rodzice mi nie pozwalaja wiedza ze nie pije nie pale ufaja mi ale i tak nie pozwalaja :/ Mimo tego że mam prawie 17 lat. Prosze pomóżcie jak ich namówic :(
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 mar 2007, 17:38

Brak argumentów.
A ja sie rodzicom nie dziwie. Tez bym Ci na ich miejscu nie pozwolila.
16letek, miesiac z dziewczy na i na n oc go puszczac? <lol>
lipka
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 15 mar 2007, 17:17
Skąd: Przemyśl
Płeć:

Postautor: lipka » 15 mar 2007, 17:44

Tu nie chodzi o to ile z nia jestem ani o to ile mam lat bo np na sylwesta mnie puszczaja na cala noc i nie musze wracac o ktorejs tam godz itp itd :/ im chodzi o cos innego tylko o co :(
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 mar 2007, 17:51

Ale impreza ze znajomymi a noc sam na sam z dziewczyna to co innego! <zalamka>

[ Dodano: 2007-03-15, 17:52 ]
lipka pisze:im chodzi o cos innego tylko o co :(
Moze ich spytaj?
lipka
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 15 mar 2007, 17:17
Skąd: Przemyśl
Płeć:

Postautor: lipka » 15 mar 2007, 17:55

moon pisze:Ale impreza ze znajomymi a noc sam na sam z dziewczyna to co innego! <zalamka>

Co innego ? My nie bedziemy sami w domu tylko jeszcze beda inne osoby.
PS. Zapytam sie jeszcze o co im chodzi :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 mar 2007, 17:57

Ok...
Czy poza sylwestrem mozesz chodzic na im prezy?
Czy kiedykolwiek nocowales poza domem bez rodzicow?
Może po prostu uwazaja zes za mlody.
velvet
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:53
Skąd: xXxXxXx
Płeć:

Postautor: velvet » 15 mar 2007, 17:57

a czemu Ci się tak spieszy, żeby spędzić noc u dziewczyny? przeciez jesteś z nią dopiero miesiąc... chyba że to ma być takie "niewinne" oglądanie filmów? ;) a ile lat ma dziewczyna? jej rodzice nie mają nic przeciwko?

osobiście nie dziwię się Twoim rodzicom, w końcu nie jesteś jeszcze pełnoletni.
a może tak do końca Ci nie ufają? martwią się, że narobisz głupstw? na Sylwestra mnie zawsze też puszczali na imprezkę ze znajomymi, nawet jak miałam 14 lat. ale to inna sprawa :)

ale jak Ci zależy, to wytłumacz im na siłę, że jesteś odpowiedzialny (i spróbuj to jakoś udowodnić)... a najlepiej by było, gdybyś znał dziewczynę deko dłużej :)
powodzenia!

...aha, to ma być ogólna impreza... może rodzice myślą, że znajomi się rozejdą, a Ty zostaniesz sam na sam z dziewczyną? a może masz żłe oceny w szkole, co? :] nie wiem co Ci juz doradzić, zadziwiająco dziecinny problem ;)
Ostatnio zmieniony 15 mar 2007, 17:59 przez velvet, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 15 mar 2007, 17:57

lipka pisze:Zapytam sie jeszcze o co im chodzi :)
A nie spytałeś o to do tej pory? :>

Pewnie obawiają się, że będziecie coś kombinować. Poza tym, kwestia jej rodziców.
Swoją drogą, jej rodzice nie mają nic przeciw?
lipka
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 15 mar 2007, 17:17
Skąd: Przemyśl
Płeć:

Postautor: lipka » 15 mar 2007, 17:59

Jej Matka nie ma nic przeciwko, pozatym jej matka bedzie w domu. Z tej strony jest juz wszystko zalatwione tylko problem lezy po stronie moich rodziców.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 15 mar 2007, 18:14

A po co chcesz u niej zostać na noc?
agata
Weteran
Weteran
Posty: 1636
Rejestracja: 12 lut 2004, 14:31
Skąd: wielkopolska
Płeć:

Postautor: agata » 15 mar 2007, 18:57

Nie dziwie sie twoim rodzicom, po pierwsze masz przeciez gdzie spac, po drugie troche to dziwne jestescie razem miesiac dopiero a juz chcesz u niej nocowac (pytanie czy chcecie spac w jednym łózku?- wiem smieszne;) ) po trzecie noc jest tak czy tak od spania wiec w rozumowaiu rodziców mozecie sie spotkac w ciagu dnia....
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Re: Noc poza domem

Postautor: Andrew » 15 mar 2007, 19:59

lipka pisze:Siema mam taki problem otóz chce spac u mojej dziewczyny z którą jestem juz ponad miesiac ale problem jest taki ze rodzice mi nie pozwalaja wiedza ze nie pije nie pale ufaja mi ale i tak nie pozwalaja :/ Mimo tego że mam prawie 17 lat. Prosze pomóżcie jak ich namówic :(


Nie no rece mi opadają , jako rodzic starszego syna od Ciebie - powiem tak
po pierwsze - TO NIE WYPADA BYS TAM NOCOWAł - tyle , ze mój syn o tym wie , pytanie dlaczego Ty - NIE !@
Po drugie - skad pewnosc iż tamci rodzice zgodza sie na twoje tam nocowanie ?
po trzecie nie chce mi sie dalej pisac <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 15 mar 2007, 20:40

velvet pisze:a czemu Ci się tak spieszy, żeby spędzić noc u dziewczyny? przeciez jesteś z nią dopiero miesiąc... chyba że to ma być takie "niewinne" oglądanie filmów? ;) a ile lat ma dziewczyna? jej rodzice nie mają nic przeciwko?

osobiście nie dziwię się Twoim rodzicom, w końcu nie jesteś jeszcze pełnoletni.
a może tak do końca Ci nie ufają? martwią się, że narobisz głupstw? na Sylwestra mnie zawsze też puszczali na imprezkę ze znajomymi, nawet jak miałam 14 lat. ale to inna sprawa :)

ale jak Ci zależy, to wytłumacz im na siłę, że jesteś odpowiedzialny (i spróbuj to jakoś udowodnić)... a najlepiej by było, gdybyś znał dziewczynę deko dłużej :)
powodzenia!

...aha, to ma być ogólna impreza... może rodzice myślą, że znajomi się rozejdą, a Ty zostaniesz sam na sam z dziewczyną? a może masz żłe oceny w szkole, co? :] nie wiem co Ci juz doradzić, zadziwiająco dziecinny problem ;)
DOBRE :D niezle sie usmialem :D


Ja sie wyłamie za to i napisze, że na ich miejscu wiedząc o sytuacji kto tam będzie i znając towarzystwo (i tu zakładam, że wszyscy jesteście porządni ludzie) puścłbym Cie do niej, tym bardziej, że sam nie byłem puszczany jako dziecko i wiem jak censored mnie to, że koledzy mogą a ja nie:)
Jeżeli 16 letni gówniarz ma soie zrobić dziecko to zrobi je za straganem na bazarze, na spacerze w parku albo na basenie w szatni :)

A niewinne oglądanie filmów to ulubione zajęcie zapewne jego rodziców tez :)

Kwestia moralności - ok może miesiąc to za mało, ale czy jak będzie miał 18 lat to będzie gotowy na utrzymanie dziecka?

PS. Podpowiem Ci bo nikomu sie nie chciało napisać, że rodzice obawiają się, że zapłodnisz swoją koleżankę, a potem cała czwórka - Twoi i jej rodzice nie dojdą do porozumienia :) <evilbat>
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 15 mar 2007, 23:50

Marissa pisze:A po co chcesz u niej zostać na noc?

Ja kiedys jak chcialem to tylko po to, zeby nie zegnac sie o tej 21, zeby moc posiedziec wspolnie do pozna ogladajac filmy, smiac sie i opowiadac rozne historie do bialego rana, a pozniej zasnac, by wstac i znow moc Ja zobaczyc. Od razu.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 06:16

lipka wydajesz sie byc zbuntowany i w tym buncie malo dociera do Ciebie. Nie wiesz nawet czemu nie możesz iśc. Trzeba sie dowiedziec.
a ja nie wiem czy bym pusciła. Ja odką mialam jakies kolezamki i kolegów ( chyba 4 lata miałam) zaczełam chodzic na noc do tych kumpli, kolezanki i koledzy sypiali u mnie. Takie to dzieciakowate było. Jak zaczełam dojrzewac, rzadziej zapraszałam. Potem zapraszalam swoich chłopaków. Za jakis czas doszło do mnie, ze spanie u mnie w domu to nie jest wyróznienie bo za duzo osób u mnie moze spac. Mimo, że lubiłam jak ktos u mnie spal, to ta mysl wzieła góre, mało kto mógł u mnie spac.

Pamietam jak mialam lat 16 i mama mnie nie puscila do takiego jednego faceta cos koło 2 miesiace sie spotykaliśmy. Kurcze na poczatku mało docierało do mnie, poza tym, ze mnie pozbawiaja czegos, ze jak to, że kiedys gdzieś mogłam, że to to samo, ze hipokryzja, ze jakas złosliwośc. W takim stanie to nikt gadac ze mna nie chciał. Po jakims czasie jak sie uspokoiłam zaczęłam dostrzegacrówniez zdanie matki, to co ma do powiedzenia. Pamietam, zenie zostałam na noc, alemogłam iles tam czasu zostac u niego. Taka byłam zadowolona z kompromisu. a on dupkiem sie okazał, ale to inne sprawa.
Moze sam spróbuj wynegocjowac kompromis jakiś
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 16 mar 2007, 06:19

gdybym nadal z rodzicami mieszkał, dalej nie byłoby zgody by moja kobieta u nas nocowała :D Nie ma siły, po prostu <diabel> To samo u niej, nawet pod obecność jej rodziców pytać nie zamierzam :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 mar 2007, 07:24

Haro pisze:Ja kiedys jak chcialem to tylko po to, zeby nie zegnac sie o tej 21, zeby moc posiedziec wspolnie do pozna ogladajac filmy, smiac sie i opowiadac rozne historie do bialego rana, a pozniej zasnac, by wstac i znow moc Ja zobaczyc. Od razu.

Ja też kiedyś tak miałam, ale mi przeszło. I tym bardziej popieram rodziców że nie pozwalają. Miesiąc to za krótki okres czasu, żeby poszedł spać do kogokolwiek, nie mówiąc już o dziewczynie.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 16 mar 2007, 07:33

Co za róznica czy miesiac czy 4 lata ! póki zyje i moj dom jest mym domem , zaden fagas spac u mojej córki w pokoju z nią przed slubem nie bedzie ! koniec kropka !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 07:37

Andrew pisze:póki zyje i moj dom jest mym domem , zaden fagas spac u mojej córki w pokoju z nią przed slubem nie bedzie ! koniec kropka !

tak po prost nie bo nie ??
chyba dziecku nalezy sie jakies madrzejsze wyjaśnienie. Przynajmniej z takiego załozenia wychodzili moi rodzice
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 16 mar 2007, 07:45

Dzindzer kochanie , przeciez Ty znajac mnie znasz i odpowiedz dlaczego nie !
Bo - po pierwsze , ma swój dom .
po drugie - nie ma przyzwolenia mojego na ewentualny grzech , a pozwalajac na nocowanie przyczyniam sie do niego .
po trzecie - nie mam pewnosci , ze do owego slubu dojdzie , w tym przypadku wyszedł bym na idiotę .
mysle ze wystarczy.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 08:06

Andrew nie chodziło mi o to, ze tu nie wyjasniłes, ale o to czy dziecku swemu bys wyjasnił, ale sadze, ze tak
a czy dziec Twoje moga nocowac poza domem ze swoimi partnerami ??
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 16 mar 2007, 08:13

Cózka za mała wiec odpada
Syn - skonczone lat 18 , sam wie ze nocowanie poz domem nie przystoi dzentelmenowi
Oczywiscie nocuje poza domem na wszelakiego rodzaju wyjazdach , wtedy to logiczne , jednak kiedy to do domu moze wrucic komunikacją miejska , albo taxi , zawsze wraca ! Chyba , ze jest sytuacja taka , jak była np. gdy to mieli spotkanie jakies ta, z wakacji u swej wychowawczyni , wtedy tam nocowal wraz grópa wielu jenak nastolatków .

Nie ma opcji by nocowal u swej ewentualnej partnerki.
Skoro moze u takowej nocowac , to nich i sie tam od razu wyprowadzi , On zna moje zdanie w tej kwesti .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 mar 2007, 08:56

A mi pozwalano nocować u koleżanek, kolegów nie miałam. No ale nieważne, tak naprawdę nie tyle pozwalali ile im mówiłam że nocuje tu i tu dzisiaj. No a teraz, gdybym miała dziecko, nie pozwoliłabym dziecku spać u kogoś innego. Ma swój dom i niech w nim śpi. Tym bardziej nie pozwoliłabym dziewczynie nocować u chłopaka, jak chłopakowi u dziewczyny, bo może i najpierw wydaje się to całkowicie niewinne - pogaduszki do 12 w nocy, wspólne oglądanie filmów ale jak już raz się pozwoliło, to następny raz kwestia czasu: bo jak to, raz pozwoliłam, a następnym razem już nie? I właśnie niewinnie się zaczyna a droga do sexu przez nastolatków jest niedaleka.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 08:59

I właśnie niewinnie się zaczyna a droga do sexu przez nastolatków jest niedaleka.

no tak niedaleka, ze ze szkoły urwac sie takie nastolatki potrafia na seks, albo zamiast do kolazanki to taka idzie sie z chłopakiem grzmocic, bo kumpel zostawil im mieszkanie na pare godzin.
Takim sposobem nic nie zrobisz. Na siłe nie zabronisz seksu
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 mar 2007, 09:06

A nie chce zabraniać sexu, ale też nie chce się do niego przyczyniać. Jeśli już miałoby dojść do takiego stanu, to wolałabym najpierw porozmawiać z dziećmi, uświadomić je, a dopiero potem podjąć jakąkolwiek decyzję i wiem że to śmiesznie brzmi, że chce z dziećmi na takie tematy rozmawiać, że dzieci może by nie chciałyby, ale teraz takie rozumowanie jest dla mnie najwłaściwsze.
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 16 mar 2007, 09:08

Lipka, może telefon do rodziców dziewczyny coś pomoże, skoro oni wiedzą o wszystkim? Spróbuj i tak. Przede wszystkim nie stawaiaj się za bardzo, niech widzą, że jesteś dojrzały. Jak mi się przypomni Twój wiek, to wspomnienia mnie nachodzą jak to ze mną było. Każde spotkanie przepełnione emocjami ze względu na ograniczony czas i możliwości. Bajera.
Jak Cię nie puszczą, przyjmnij to z pokorą, w końcu to rodzice. :-)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 09:09

Marissa pisze:Jeśli już miałoby dojść do takiego stanu, to wolałabym najpierw porozmawiać z dziećmi, uświadomić je, a dopiero potem podjąć jakąkolwiek decyzję i wiem że to śmiesznie brzmi, że chce z dziećmi na takie tematy rozmawiać, że dzieci może by nie chciałyby, ale teraz takie rozumowanie jest dla mnie najwłaściwsze.

no to dobrze, ze chcesz z dziećmi rozmawiac, mysle, ze jesli bedziesz naturalnie podchodziła do tego to dzieci beda z Toba rozmawiac. Ja ze swpja mama rozmawialam duzo na temat seksu, erotyki, milosci, bliskosci. Duzo mi te rozmoway dałty, wtedy nie zawsze uwazałam tak jak mama, z perspektywy czasu widze ile udalo sie mamie wpoic mi zasad.

[ Dodano: 2007-03-16, 09:12 ]
natasza pisze:Jak Cię nie puszczą, przyjmnij to z pokorą, w końcu to rodzice. :-)

a jedna noc z dziewczyna nie jest warta rozwalania stosunków z rodzicami. To ci sie zwyczajnie nie opłaca. takich dziewuch mozesz miec w zyciu wiele, ale rodziców masz jednych. Wiec nie wykłócaj sie o pierdoły. Rozmawiac owszem mozesz, prezentowac swoje stanowisko, ale nie ma co wchodzic w stan wojny
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 mar 2007, 09:12

No właśnie, najważniejsza jest rozmowa i Lipce zycze żeby najpierw porozmawiał a nie stawiał ich niejako pod murem.
Moja matka nigdy nie powiedziała "kocham", nie przytuliła, nie nauczyła czułości i może dlatego teraz ja chce rozmawiać z dziećmi na takie tematy? Chociaż wiem, że to byłoby jednak trudno zrobić.
Awatar użytkownika
LauRKa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 116
Rejestracja: 01 mar 2007, 17:01
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: LauRKa » 16 mar 2007, 09:54

Andrew pisze:Co za róznica czy miesiac czy 4 lata ! póki zyje i moj dom jest mym domem , zaden fagas spac u mojej córki w pokoju z nią przed slubem nie bedzie ! koniec kropka !

Tato! To Ty?? ;) <browar>

Ja mam do tego inne podejście. Jak miałam 16 lat to nocowałam u mojego chłopaka i on nocował u mnie, ale było to tylko wtedy kiedy moich rodziców nie było na noc w domu. Zdarzało się to często, bo swego czasu, bardzo lubieli wyjeżdżać na weekendy lub na dłużej. Przynajmniej raz w miesiącu miałam "wolna chatę" na jakies 5 dni, więc okazji było dużo.
Nie wiem jak postąpiłabym z własnym dzieckiem. Gdybym miała córkę, to na pewno musiałabym poznać jej chłopaka, jeżeli byłby godny zaufania to prosze bardzo, jeżeli nie to przykro mi, ale nic z tego. Gdybym miała syna, to nie mam zielonego pojęcia jakbym postąpiła. Pewnie kazałabym ojcu podjąć decyzje :)
"Dobrze widzi się tylko sercem. To, co ważne jest niewidoczne dla oczu."
LauRKa
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 16 mar 2007, 10:01

LauRKa pisze:Gdybym miała syna, to nie mam zielonego pojęcia jakbym postąpiła

to nie rozumiem, czemu córke traktowała bys inaczej niz syna ??

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 726 gości