Chcialam sie Was poradzic.Otoz mam kolege na ktorym mi bardzo
zalezy.Chcialabym mu o tym powiedziec ale nie wiem czy kobiecie wypada zrobic
ten pierwszy krok,wyznac swoje uczucia.Wiec co mi radzicie??
Prosze o pomoc!!
Moderator: modTeam
Jeżeli chodzi o mnie- to na pewno bym czegoś takiego nie potraktował negatywnie-wręcz przeciwnie
w dziesiejszych czasach w erze kobiety wyzwolonej takie coś wcale nie jest czymś nowym. A tak na marginesie to w liceum chodziłem z dziewczyną- i to było z jej inicjatywy- gdyby ona za mną nie ganiała i powiwedziała co czuje to chyba sam bym do niej nie podszedł- a tak wyszedł fajny związek trwający 3 lata- bardzo miło wspominam. Więc jeżeli ci się podoba to działaj! Ale nie rób tego tak aby ten poczuł się osaczony bo to przyniesię odwrotny skutek
Tak w sumie to dochodze do wniosku że wszystkie moje dotychczasowe związki były z inicjatywy tej drugiej strony
( Życzę powodzenia!
( Życzę powodzenia!-
soulvibrates
- Pasjonat

- Posty: 187
- Rejestracja: 19 lis 2006, 11:05
- Skąd: skatowni
- Płeć:
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
nachalny
1. «taki, który natarczywie czegoś żąda; też: świadczący o czyjejś natarczywości»
2. «taki, który zbyt intensywnie oddziałuje na zmysły lub świadomość»
Skończcie pisać maile, tylko spotkajcie się. Oczywiście, ty możesz to zaproponować. Może nie dosłownie, tylko coś delikatnego zasugerować, dać do myślenia. Jeśli facet jest inteligentny rozumie o co chodzi
1. «taki, który natarczywie czegoś żąda; też: świadczący o czyjejś natarczywości»
2. «taki, który zbyt intensywnie oddziałuje na zmysły lub świadomość»
Skończcie pisać maile, tylko spotkajcie się. Oczywiście, ty możesz to zaproponować. Może nie dosłownie, tylko coś delikatnego zasugerować, dać do myślenia. Jeśli facet jest inteligentny rozumie o co chodzi
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Najlepiej spotkaj sie z nim i doprowadz do jakiejs czulej sytuacji....pamietam ze jak spotykalam sie ze swoim chlopakiem na pocztaku zanim sie nim stal to mielismy cos ku sobie ale nikt nie umial tego jakos okazac az glupia komorka zblizyla nas do tego stopnia w czasie zabawy -"klotni" ze odwazylam sie polizac leciutko jego nosek... i od tego wszytsko sie zaczelo...
Miłość jest najbardziej dzwieczna ze wszystkich harmonii:)
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 760 gości


w koncu tak jak Leo powiedzial - jest era wyzwolenia kobiet ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)




