Miltonia pisze:Tu sie z Wujem zgadzam. Masz cos takiego w sobie, co zacheca. Niestety, cos za cos.
Czemu zachęca tych nieodpowiednich

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Ale nie masz mu powiedziec "ziomek, cisnij w bok", tylko ladnie wylozyc "iz nie wiesz, czy takie zchowanie w stosunku do studentki uwazasz za stosowne i troche Cie to krempuje.". Grzecznie, na poziomie, ale stanowczo i bez dwuznacznosci.Yasmine pisze:Tutaj jest inna sprawa. Mam z nim egzamin, zależy mi na studiach, bardziej niż na czymkolwiek w życiu, więc nie mogę mu walnąć takim tekstem.
Wujo Macias pisze:Ty Yas jestes kokietka, to musisz sie nastawic na takie sytuacje.
Wujo Macias pisze:"iz nie wiesz, czy takie zchowanie w stosunku do studentki uwazasz za stosowne i troche Cie to krempuje.

księżycówka pisze:Mia, tylko nie spłucz się całkiem
Mysiorek pisze:Bo nie chcą.


Do tego nie oblizuj warg, nie poprawiaj makijazu, nie czesz wlosow, nie mrugaj, nie oddychaj (cycek bardziej wyeksponowany wtedy). W ogole nie chodz na te zajecia!Mikro czarnuch pisze:A teraz 4 przykazania, czego powinnaś BEZWZGLĘDNIE unikać na zajęciach z tym doktorkiem:
1) nie uśmiechać się zbyt szeroko, nawet, jeśli koleżanka właśnie opowiada ekstra dowcip
2) nie mrugać okiem. Wyjątkiem jest zespół tzw. niespokojnej powieki lub muszka, która właśnie wpadła do oka
3)zlikwidować odruch zakładania nogę na nogę. Żylaki i te sprawy, miej to na uwadze.
4)nie oddychać. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

księżycówka pisze:Czekolada to najlepsze co ludzkość spotkało ;P
Miltonia pisze: Czy pracowalam fizycznie, czy w korporacji czy w szpitalu, zawsze czulam sie tak samo i tak samo mowilam o swojej pracy.
Mia pisze:Ja też muszę się położyć, koniec z zarywaniem nocek jak mam zajęcia na 8.
Mia pisze:Już prędzej wyśmieje w pracy Katarzyne Cichopek ;P
Mia pisze:Dziś w końcu idę do kina, bo w zeszłym tygodniu mi trochę poległy plany
Wujo Macias pisze:Yas, kobiety to maja przewaznie tak, ze nie umieja stnowczo dac do zrozumienia kolesiowi "odwal sie".
Mia pisze:Ale staram sie dać mniej lub bardziej wyraźnie do zrozumienia, że ktoś mnie nie interesuje. Różnie wychodzi.
Mia pisze:Yas, ignoruj, nie odpisuj, nie komentuj. Nie bądź też specjalnie miła, raczej normalna. Nie sądze byś miała kłopoty z zaliczeniem. A swoją drogą, romansem z jednym moim wykładowcą, w sprzyjających ku temu okolicznościach ja bym nie pogardziłaAle on w sumie ma może 30, max, taki młody doktor.
. Mikro czarnuch pisze:Yasmine, podejść do tych zalotów całkiem obojętnie, jeśli nie ma nachalnego wzroku i nie jest typem namolnego podrywacza, poradzisz sobie bez problemów.
Po pewnym czasie powinien zrozumieć.
A teraz 4 przykazania, czego powinnaś BEZWZGLĘDNIE unikać na zajęciach z tym doktorkiem:
1) nie uśmiechać się zbyt szeroko, nawet, jeśli koleżanka właśnie opowiada ekstra dowcip
2) nie mrugać okiem. Wyjątkiem jest zespół tzw. niespokojnej powieki lub muszka, która właśnie wpadła do oka
3)zlikwidować odruch zakładania nogę na nogę. Żylaki i te sprawy, miej to na uwadze.
4)nie oddychać. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Jeśli nie chcesz, aby rozpływający się nad Twoją osobą facet, nie przełożył powyższych zachowań w sobie tylko wygodny, czyli np. taki oto sposób:
1)"uśmiechnęła się, podobam jej się"
2)"puściła mi oczko, moje akcje idą w górę
"
Tutaj następuje przejście z myślenia w 3 os. na 2 os. L.poj.
3)"kusisz maleńka, będziesz moja"
4)"prężysz się? gorąco mi. Dziś wieczorem, u mnie, czy u Ciebie?"
Wujo Macias pisze:Do tego nie oblizuj warg, nie poprawiaj makijazu, nie czesz wlosow, nie mrugaj, nie oddychaj (cycek bardziej wyeksponowany wtedy). W ogole nie chodz na te zajecia!
To piekne w forum jest, ze my zawsze pomozemy i doradzimy.
Nola pisze:Yas, Ty to masz szczęście,nie powiem <boje_sie>

Nola pisze:nie wieerzę, że Ci wyjdzieteż próbuję,z różnym skutkiem

Nola pisze:ja byłam we wtorek i w środę na wątpliwości i idealnym chłopaku dla mojej dziewczyny
Yasmine pisze:Jakby był młodszy i jakbym właśnie nie przeżywała teraz tego co przeżywam, to kto wie.
Yasmine pisze:Mia pisze:Tak, ale z tego co pisze Yas, o nieustannym czerwieniu się, wygląda to niegroźnie.
No, on się czerwieni tak, jak jeszcze nigdy nikt się nie czerwienił. Jak jakiś nastolatek![]()
Yasmine pisze:No, on się czerwieni tak, jak jeszcze nigdy nikt się nie czerwienił. Jak jakiś nastolatek

Nola pisze:całkiem niezła, w przeciwieństwie do idealnego faceta... :-)

O to nawet pamiętam.AMX pisze:Bodajże to była 6 seria.A odcinek ten w którym mieszkańcy jednej z planet ,chcieli pozyskać ludzkie technologie wojskowe aby zyskać przewagę na swojej planecie.W zamian mieli do zaoferowania spore ilości naquada(czy jak to się tam pisze).W wypadku niepowodzenia pozyskania technologii , ich wyjściem awaryjnym,miała być ichniejsza prymitywna bomba z naquada,którą mieli użyć w przypadku wojny. Mało akcji za to sam pomysł świetny.
Ja bym ignorowała. Zrezygnuje jak zobaczy brak zainteresowania.Yasmine pisze:Naprawdę nie wiem co ja mam robić. Nie wiem czy traktować go sucho czy coś, jak delikatnie dać do zrozumienia, że mnie nie interesuje nic. Kurcze mam z nim i zaliczenie i egzamin, nie chciałabym mieć jakiś problemów później.
Ja bym nie odpisała. Ot komentarz i tyle.Yasmine pisze:Tylko czy jak mu nie odpisze
Raptem 37 lat ma i sama piszesz, że nie wygląda na swój wiek. Dobry wiekYasmine pisze:W ogóle jaki stary
U mnie w LO to było standardem.tarantula pisze:Wiem co mowie bo do mnie w szkole podwalal sie ksiadz oblesniak.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 58 gości