Nie ograłam go (4:2), ale dobrze szło.
I kurna dalej mu zazdroszczę. Ma na procedurach całą stronę A4 które knajpy, jak trafić, gdzie jeść, gdzie spać, gdzie bilard ma ode mnie
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam


księżycówka pisze:Szczerze to nie znam nikogo (no jak się okazuje poza Tobą) kto by to obchodził w ogóle.

To ja tak ostatnio w sobotę miałam w klubie jednym bilardowym. Pierwszy raz tam byłam i gra szła fatalnie. Bile jakieś dziwne byłyImperator pisze:Ja kiedyś gościowi zrobiłem patyka (rozbicie trójkąta + powbijanie wszystkich bil w jednym podejściu) ale jak wbiłem czarną, to niechcaco ruszyłem kijem inną bilę i przegrałem partię w ten sposób![]()
Ledwo toto dotknęłam, a to mi zapitalało jakby miało dupę i w niej motorek. Nie mogłam w ogóle wyczuć tego. Co chwila biała wpadała, nie raz z czarną razem 


Ted z ekipą wpadł do Warszawy i spuścił Ci manto?Tomasso pisze:Wdałem się w bójkę dzisiaj.
Ciekawe co w pracy powiedzą na moje lekko sine oko
Tomasso pisze:Ciekawe co w pracy powiedzą na moje lekko sine oko
Ted z ekipą wpadł do Warszawy i spuścił Ci manto?

Joasia pisze:Jutro zaczynam zajęcia, które muszę pogodzić z praktykami, będzie ciężko
<browar>
Nie są powiązane. Sama sobie załatwiłam tak dla siebie, bez przymusu. Teraz muszę cierpiećpracocholik pisze:Jeśli praktyki powiązane z zajęciami, to chyba musi być sposób żeby je pogodzić... No chyba że czas na praktyki był latem, które się przeimprezowało
Spoko, dam radę tylko tak sobie biadolępracocholik pisze:Całkiem poważnie, może to wymagać trochę determinacji, ale myślę że się uda!!!



Joasia pisze:Nie są powiązane. Sama sobie załatwiłam tak dla siebie, bez przymusu. Teraz muszę cierpieć
Niby mogłabym sporządzić sama aneks do umowy, ale to formalnie chyba nie będzie wtedy tak jak powinno być (?), cholera wie.

Niestety poziom był wyjątkowo kiepski, a wcale nie studiowali na złej uczelni, ani nie byli specjalnie głupi - po prostu wytyczne były krótkie - 15 minut na zlecenie!!!

Leśny Dziadek pisze:fakt, Ted nie ma kolegów. Ma za to ludzi lojalnych, których łączy wspólnota interesów.
pracocholik pisze:Polecałbym iść po prostu do kancelarii adwokackiej/radcowskiej jeśli naprawdę zależy Ci by było to profi.
Trudno mi wyobrazić kogoś takiego. Nawet największe pierdoły i życiowe ciapy, które znam mają jakichś tam kolegów czy przyjaciół.Leśny Dziadek pisze:fakt, Ted nie ma kolegów.
Chyba nigdy nie zrozumiesz, że inni ludzie mogą mieć inne założenia, poglądy, zasady niż Ty i dobrze się z tym czuć.Leśny Dziadek pisze:Zawsze wychodziłem z założenia...
A tu akurat trudno mu odmówić racji. Nie od dziś wiadomo, że kasa i władza pociągają kobiety. Tyle że ja nie widzę w tym nic złego. Z materializmem kobiet ni należy walczyć. Do niego należy się dostosować i odpowiednio wykorzystać.Tomasso pisze:No i to gadanie, że kobiety zawsze lecą na kasę i stanowisko.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 630 gości