Kiedy ból wygrywa nad podnieceniem

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Lady_In_Red
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2005, 00:16
Skąd: Polska
Płeć:

Kiedy ból wygrywa nad podnieceniem

Postautor: Lady_In_Red » 14 cze 2005, 00:33

Siema wszystkim!

Wiem że mój problem jest błahy i banalny i każdy facet (dziewczyna pewnie też) wyśmieje mnie i "zjedzie" za to ale jak już napisałam w temacie, mój problem to "blok". psychiczny blok przed stosunkiem. Mój strach wygrywa, strach przed bólem, zacinam się i nici ze stosunku. Co robić?! Problem błahy i pewno śmieszny ale jest :/
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 14 cze 2005, 00:40

Ile masz lat? Ile jestes z facetem? to tez wazne.
Awatar użytkownika
Lady_In_Red
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2005, 00:16
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Lady_In_Red » 14 cze 2005, 00:44

Lat mam 20 a z facetem jestem grubo ponad 2 lata.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 14 cze 2005, 07:55

Lady_In_Red, ale to strach przed pierwszym stosunkiem czy pierwszy raz juz byl i zniechecil Cie bol ??
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 14 cze 2005, 08:02

Gdyby Cie dobrze rozpalił , nie było by tego problemu ...tak mysle, a co z grą wstępną ???
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Robaczek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 146
Rejestracja: 13 cze 2005, 00:05
Skąd: z kąta
Płeć:

Postautor: Robaczek » 14 cze 2005, 11:58

Ja też się bałam - ale po pewnym czasie rozpalania mnie przez mojego kotka po prostu podniecenie zwyciężyło nad bólem (choć troche bolało, ale co to za ból w porównaniu z faktem, że w końcu zbliżyłaś się do ukochanego jak mogłaś najbardziej :) ).

Co do bloków - to nawet teraz je mam. Ostatnio przechodziłam jakąś infekcję i nie mogłam się kochać z partnerem, a bardzo tego pragneliśmy. Kiedy już nadszedł dzień w którym mogliśmy to zrobić - mimo że byłam podniecona, na minute przed stosunkiem wpadłam chyba w panikę, coś się we mnie zablokowało, obawiałam się bólu (miałam jakieś 2 miesiące przerwy w TYM) do tego stpnia, że mój facet nie mógł wprowadzić członka do pochwy bo było "zamknięte" :\ Wtedy pomogło rozluźnienie, śmiech (tak, to wbrew pozorob bardzo ważne - choć nie wszyscy potrafią śmiać się w łóżku). Nie powinnaś się koncentrować na swoim ciele, a raczej na partnerze itp :)
i ciągle zatracam się w tym bagnie...
zielona
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 21 maja 2005, 22:50
Skąd: KINGSAJZ
Płeć:

Postautor: zielona » 14 cze 2005, 12:12

Gdyby Cie dobrze rozpalił , nie było by tego problemu ...

y jak to pierwszy raz to lepiej by aż tak bardzo mocno jej nie podniecił, bo przecież wtedy będzie bardzo wrażliwa na dotyk itd. i bardziej ją będzie bolało...
Robaczek pisze:Co do bloków - to nawet teraz je mam. Ostatnio przechodziłam jakąś infekcję i nie mogłam się kochać z partnerem, a bardzo tego pragneliśmy. Kiedy już nadszedł dzień w którym mogliśmy to zrobić - mimo że byłam podniecona, na minute przed stosunkiem wpadłam chyba w panikę, coś się we mnie zablokowało, obawiałam się bólu (miałam jakieś 2 miesiące przerwy w TYM) do tego stpnia, że mój facet nie mógł wprowadzić członka do pochwy bo było "zamknięte" :/

identyczny przypadek miałam,ale pomogła zmiana pozycji :) w sumie nie wiem czym to było spodowane, bo bardzo chciałam :/
"Nie boję się obietnic / Nie lękam się zazdrości /Nie dbam o nagrody / Kpię z przyzwoitości"
[Akurat- "O dziewiątce"]
Awatar użytkownika
polaX
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 14 cze 2005, 11:45
Skąd: xxx
Płeć:

Postautor: polaX » 14 cze 2005, 12:13

Ja odczuwałam ból chyba przy 5 pierwszych stosunkach. Nawet się dziwiłam co ludzie w tym widzą takiego wspaniałego bo ja oprócz bólu nie czułam nic :/ Przy kolejnych naszych podejściach bólu już nie czułam ale też żadnej przyjemności niestety też :/ Zniechęciło mnie to do wszystkiego ale że mam cudwnego partnera którego bardzo kocham postanowiłam sobie jakoś z tym poradzić i udało się i pewnego cudownego wieczoru kiedy się kochaliśmy stał sie cud :] Już wiem dlaczego wszyscy mówią że to takie wspaniałe Uwielbiam to <Ok> Więc głowa do góry
Awatar użytkownika
Lady_In_Red
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2005, 00:16
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Lady_In_Red » 14 cze 2005, 16:55

Ludzie, dziękuję Wam bardzo <komputerowiec> Myślałam że tylko ja mam taki problem. Naprawdę dzięki wielkie za rady <browar>
Awatar użytkownika
Robaczek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 146
Rejestracja: 13 cze 2005, 00:05
Skąd: z kąta
Płeć:

Postautor: Robaczek » 14 cze 2005, 17:31

:)
i ciągle zatracam się w tym bagnie...
Awatar użytkownika
saviour
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 14 sty 2005, 21:24
Skąd: Gilead
Płeć:

Postautor: saviour » 15 cze 2005, 11:04

Lady_In_Red pisze:Wiem że mój problem jest błahy i banalny i każdy facet (dziewczyna pewnie też) wyśmieje mnie i "zjedzie" za to ale jak już napisałam w temacie, mój problem to "blok". psychiczny blok przed stosunkiem. Mój strach wygrywa, strach przed bólem, zacinam się i nici ze stosunku. Co robić?! Problem błahy i pewno śmieszny ale jest


Najważniejsze jest pytanie: co jest źródłem bólu? Jeśli przyczyną Twoich problemów jest psychika - rozluźnienie, większa czułość ze strony partnera powinno pomóc. Sytuacja się zapętla - myślenie o potencjalnym bólu nie pozwala Ci się podniecić a to przekłada się na ból podczas stosunku.

Jeżeli natomiast ból nie jest kwestią psychiki, koniecznie udaj się do lekarza!

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 625 gości